Protokół nr XXXV

z XXXV sesji Rady Miejskiej w Złotowie

w dniu 22 grudnia 2009 roku


W dniu 22 grudnia 2009 roku od godz. 10.00, w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Złotowie, trwały obrady XXXV sesji Rady Miejskiej w Złotowie w kadencji 2006 – 2010. Obrady prowadziła Barbara Chorabik – Przewodnicząca Rady Miejskiej.

W posiedzeniu uczestniczyli radni oraz zaproszone osoby, zgodnie z listami obecności załączonymi do niniejszego protokołu.

Przed otwarciem XXXV sesji harcerze z Komendy Hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Złotowie dostarczyli Przewodniczącej Rady „światełko Pokoju”, przekazując jednocześnie życzenia świąteczne.

Punkt 1.

Otwarcie sesji; stwierdzenie prawomocności obrad.

Przewodnicząca Rady otworzyła obrady XXXV sesji o godz. 10.00, stwierdzając udział 14-tu radnych. Pozwalało to na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji. Nieobecny był radny A. Kosiba.

Powitała Burmistrza Miasta, Z-cę Burmistrza, Skarbnika Gminy, przybyłych gości: Proboszcza Parafii p.w. WNMP – ks. Dariusza Chabraszewskiego, dyrektorów szkół podstawowych i gimnazjów, przedszkoli, Komendanta Powiatowej Policji, Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej, kierowników i dyrektorów zakładów pracy, Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, przedstawicieli mediów, Radnych.

Powiedziała, że tradycyjnie już, jak każdego roku, sesja grudniowa, będzie składać się z dwóch części: I-szej – uroczystej oraz z części II-giej – roboczej.

Powitała Proboszcza Parafii p.w. św. Rocha – ks. Witolda Korowajczyka.

Przedstawiła porządek uroczystej, I części sesji:

1) wprowadzenie w świąteczny nastrój poprzez modlitwę, odczytanie ewangelii, poświęcenie opłatków przez ks. Proboszcza Parafii p.w. WNMP – D. Chabraszewskiego,

2) dzielenie się opłatkiem, składanie życzeń.

Powitała Zespół „Złotowianki”, który wystąpił w tej części sesji, śpiewając kolędy.

Ks. Proboszcz Dariusz Chabraszewski – Proboszcz Parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny wprowadził w świąteczny nastrój, odczytał ewangelię w/g św. Łukasza, pobłogosławił i poświęcił opłatki oraz złożył wszystkim najlepsze życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Po złożeniu życzeń przez Przewodniczącą Rady, wszyscy obecni, dzieląc się opłatkiem, składali sobie życzenia.

Przyszedł radny A. Kosiba.

Obecnych było 15. radnych.

W części uroczystej sesji, podczas dzielenia się opłatkiem i składania życzeń, wystąpił zespół „Złotowianki”, który śpiewał kolędy.

Po uroczystej części, przystąpiono do dalszych obrad sesji.

Obecnych było 15. radnych.

Punkt 2.

Powołanie Sekretarza obrad, przyjęcie protokołu z XXXIV sesji oraz uchwalenie porządku obrad.

  1. Przewodnicząca Rady powołała na Sekretarza obrad radnego J. Zamczyka – za jego zgodą.

  2. Protokół z XXXIV sesji był do wglądu w biurze Rady Miejskiej - nie wpłynęły żadne uwagi do protokołu. Przewodnicząca zapytała, czy są uwagi do protokołu. Uwag nie zgłoszono.

Rada Miejska, poprzez aklamację, przyjęła treść protokołu z XXXIV sesji Rady Miejskiej z dnia 27 października 2009 r.

  1. Porządek obrad został podany w zarządzeniu nr 10/2009 z dnia 11 grudnia 2009 r. w sprawie zwołania XXXV sesji Rady Miejskiej.

Przewodnicząca zapytała czy są uwagi, propozycje zmian do porządku obrad.




Z-ca Burmistrza J. Kołodziejczyk zgłosił do porządku obrad dwa projekty uchwał:

  • w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego,

  • w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

Przewodnicząca Rady poinformowała, że odnośnie drugiego projektu uchwały były wnioski dwóch komisji, tj. aby był to oddzielny projekt uchwały. W związku z tym wnioski komisji dotyczące meritum sprawy są bezpodstawne i nie były poddane pod głosowanie.

Przeprowadzono głosowanie, w wyniku którego Rada:

  1. głosami 11. - „za”, 3. - „przeciw” i 1. - „wstrzymującym się”, wprowadziła do porządku obrad punkt: Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego.

Przewodnicząca Rady zaproponowała, aby wprowadzić powyższy temat jako pkt 6 porządku obrad.

  1. głosami 10. - „za” i 5. - „wstrzymujących się”, wprowadziła do porządku obrad punkt: Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

Przewodnicząca Rady zaproponowała, aby wprowadzić powyższy temat jako pkt 13 porządku obrad.

Pozostałe punkty podane w zarządzeniu uległy przesunięciu.

Innych uwag, propozycji zmian dotyczących porządku obrad nie zgłoszono.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie cały porządek obrad XXXV sesji.

Za przyjęciem porządku obrad głosowało 11. radnych, 4. - wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska uchwaliła poniższy porządek obrad XXXV sesji Rady Miejskiej:

  1. Otwarcie sesji; stwierdzenie prawomocności obrad.

  2. Powołanie Sekretarza obrad, przyjęcie protokołu z XXXIV sesji oraz uchwalenie porządku obrad.

  3. Informacja z działalności Burmistrza Miasta.

  4. Interpelacje i zapytania radnych.

  5. Podjęcie uchwały w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy Miasto Złotów na rok 2009.

  6. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego.

  7. Podjęcie uchwały w sprawie budżetu Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

  8. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Przeciwdziałania Narkomanii, Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie dla Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

  9. Przyjęcie planu pracy Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

  10. Przyjęcie sprawozdania Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie za 2009 rok.

  11. Przyjęcie planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

  12. Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.

  13. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni



zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

  1. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na obszarze Gminy Miasto Złotów, ustalenia wysokości stawki za parkowanie oraz ustalenia sposobu jej poboru.

  2. Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Złotowa obszaru położonego między ul. Melchiora Wańkowicza a ul. Władysława Stanisława Reymonta.

  3. Podjęcie uchwały w sprawie zwolnienia z obowiązku zbycia w drodze przetargu nieruchomości gruntowej pod zabudowę stacją transformatorową.

  4. Podjęcie uchwały w sprawie uznania skargi Państwa Ireny i Andrzeja Stefaniak na Burmistrza Miasta Złotowa za bezzasadną.

  5. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych.

  6. Sprawy różne, wolne wnioski, informacje, komunikaty.

  7. Zamknięcie sesji.


Punkt 3.

Informacja z działalności Burmistrza Miasta.

Radni otrzymali Informację z działalności Burmistrza Miasta za okres od dnia 15 października do 23 listopada 2009 r. Była ona omawiana na posiedzeniach komisji.

J. Jędrzejczyk powiedział, że na Komisji Gospodarki Miejskiej pytał, czy będzie jakaś dodatkowa Informacja i Z-ca Burmistrza odpowiedział, że będzie na sesji.

J. Kołodziejczyk Z-ca Burmistrza sprostował powyższą wypowiedź. Powiedział, że na komisji była mowa, że dodatkowa Informacja będzie na sesji – jeśli pracownik zdąży ją przygotować, a jeśli nie, to będzie wysłana pocztą.

Rada Miejska poprzez aklamację przyjęła Informację z działalności Burmistrza Miasta za okres od dnia 15 października do 23 listopada 2009 r.

Punkt 4.

Interpelacje i zapytania radnych.


Na sesji interpelacje i zapytania złożyli:

  1. K. Nurczyk:

Zapytał:

  1. Czy już coś wiadomo na temat dofinansowania inwestycji – budowy ul. Wielatowskiej ze „schetynówki” ?

  2. Czy docierały do Burmistrza informacje od indywidualnych osób, od rodziców odnośnie barierek na pomoście przy jeziorze Miejskim – oprócz tych miejsc, które są wystawione dla możliwości podpłynięcia łódką czy kajakiem, ponieważ rodzice lękają się puszczać dzieci same.

  3. O niezrealizowane zadanie dotyczące doświetlenia przejść dla pieszych. Jak wygląda na dzień dzisiejszy sprawa doświetlenia przejść dla pieszych w miejscach najbardziej newralgicznych ?

  4. Czy jest egzekwowana przez Straż Miejską sprawa zakazu prowadzania psów bez smyczy na teren przy promenadzie – na teren przy jeziorze Miejskim. Z obserwacji wynika, że nagminne jest wyprowadzanie psów bez smyczy – psy biegają, a w tej chwili jest już tam plac zabaw. Być może jak będą zamontowane kamery i będzie monitoring, to będzie można zidentyfikować właścicieli psów.

  1. Z. Muzioł:

Poruszył sprawę dotyczącą stojącej wody i zalewania chodników przy placu zabaw, przy Pl. Paderewskiego (z tyłu bloków od byłego postoju TAXI). Powiedział, że podczas roztopów, opadów deszczu nie można tam przejść. Trzeba zrobić tam spad do ul. Półwiejskiej, żeby woda odchodziła. Przypomniał, że zgłaszał to już wcześniej i prosił o usunięcie tego.


  1. K. Majewski:

Zapytał, kiedy nastąpi możliwość podłączenia się mieszkańców przy ul. Wioślarskiej do nowo wybudowanej kanalizacji, ponieważ mieszkańcom zależy, żeby podłączyć się jak najszybciej a informowani są, że mogą zrobić to dopiero wiosną. Czy jest możliwość szybszego podłączenia się mieszkańców do tej kanalizacji ?

  1. W. Fidurski:

  1. Powiedział, że należą się wyjaśnienia odnośnie otrzymanych materiałów. Otrzymał dzisiaj materiały sesyjne, z którymi nie był w stanie zapoznać się. Radni będą procedować, nie znając dokumentów – myśli, że większość radnych nie zdążyła zapoznać się z materiałami. Są to poważne sprawy i „nie powinniśmy dostawać uchwałę na 5 minut przed jej głosowaniem”, np. w sprawie wydatków niewygasających – jest to praktycznie w tej chwili nowe absolutorium. Myśli, że jest to sprzeczne ze statutem miasta, z ustawą o samorządzie gminnym, gdzie mówi się, że radny dostaje materiały na piśmie 7 dni przed sesją. Uważa, że niektóre sprawy można byłoby lepiej przygotować i przewidzieć. Myśli, że takie wyjaśnienia należą się wszystkim radnym.

  2. Zapytał, czy Burmistrz będzie podejmował jakieś działania, żeby Gmina Miasto Złotów przystąpiła do Stowarzyszenia - Lokalnej Organizacji Turystycznej pod nazwą Organizacja Turystyczna Północnej Wielkopolski "Dolina Noteci", ponieważ jest to ciekawa idea i byłaby to okazja do promocji miasta na szerszym forum.

  3. Powiedział, że na terenie miasta są 4 firmy zajmujące się wywozem śmieci. Prosił o informację na piśmie – w jaki sposób te wszystkie firmy realizują obowiązek selektywnej zbiórki śmieci i ile razy, przez ostatnie dwa lata, było to kontrolowane ze strony Urzędu.

  1. J. Lewandowski:

Przypomniał, że kilka miesięcy temu prosił wszystkich radnych, żeby Burmistrzowi nie zadawać pytań na sesji, ale przeszło to bez echa - bez skutku. Aby zaoszczędzić czasu Burmistrzowi, zwrócił się, żeby pytania, interpelacje składać na komisjach - wtedy Burmistrz miałby czas na przygotowanie odpowiedzi. Byłoby to dobre rozwiązanie. Natomiast, jeżeli wydarzyłoby się coś, to należy składać pytania, interpelacje na bieżąco a nie czekać do sesji. Prosił o zrealizowanie tego – może jako wniosku formalnego, bo to na pewno ułatwiłoby wszystkim pracę, również Burmistrzowi. Uważa, że takie rozwiązanie byłoby dobre i należałoby je wprowadzić.

Przewodnicząca Rady – przypomniała Radnym, że Statut mówi o tym, że interpelacje do Burmistrza składa się na piśmie. Natomiast kwestia terminu jest do uzgodnienia i jest to również indywidualna sprawa czy na sesji, czy na komisjach już można byłoby złożyć interpelację na piśmie. Powiedziała, że w sprawie interpelacji jest dobry układ, ponieważ na tej samej sesji Radni otrzymują od Burmistrza odpowiedź – są samorządy, gdzie odpowiedzi na interpelacje są udzielane na następnej sesji. Myśli, że wszyscy Radni wezmą wniosek J. Lewandowskiego pod uwagę. Zaapelowała, dla ścisłości i jasności pewnych spraw, aby interpelacje składać na piśmie.

  1. St. Wojtuń:

  1. Powiedział, że na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego można było kiedyś korzystać z „Archiwum”, gdzie były zawarte informacje sprzed 2007 roku. W tej chwili nie ma takiej możliwości – strona jest pusta. Zapytał, czy będzie możliwość dotarcia do tych informacji.

  2. Zapytał, na jakim etapie są prace związane z zamontowaniem ekranu przy agregacie na lodowisku ?

  1. K. Żelichowski:

  1. Zwrócił się, aby przy okazji opracowywania w 2010 r. dokumentacji na ul. Królowej Jadwigi uwzględnić wjazd od tej ulicy do bloku nr 8 przy ul. Krzywoustego – sprawa trylinki.

  2. Powiedział, że do Urzędu Miejskiego wpłynęło pismo od mieszkańców bloku nr 8 przy ul. Krzywoustego, żeby po korcie tenisowym, gdzie jest obecnie parking, zachować istniejący stan (parking) – nie dzielić tego terenu na działki i nie sprzedawać, a jeśli sprzedawać to pod garaże, żeby ci mieszkańcy mieli gdzie parkować samochody.


Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych udzielił Burmistrz Miasta w pkt 18 porządku obrad XXXV sesji oraz Przewodnicząca Rady.

Punkt 5.

Podjęcie uchwały w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy Miasto Złotów na rok 2009.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na wszystkich posiedzeniach komisji. Ponadto, przed sesją, radni otrzymali załącznik nr 6 – Wydatki na wieloletnie programy inwestycyjne w latach 2009 – 2011, uwzględniający poprawki omawiane na posiedzeniach komisji oraz dodatkowe autopoprawki.

Przewodnicząca Rady zwróciła się do Skarbnika Gminy o omówienie tematu – o przedstawienie kwestii merytorycznej i terminowości – dlaczego radni tak późno otrzymali autopoprawki.

J. Skórcz – Skarbnik Gminy – jeśli chodzi o autopoprawki, to staramy się, żeby budżet był skonstruowany w taki sposób, w jaki pozwalają na to realia, tzn. można to zrobić tak, jak chcą radni – może przygotować materiały na tydzień, nawet na dwa przed sesją, ale sytuacja jest taka, że często, a szczególnie na koniec roku - jeśli chodzi o dochody i wydatki, zmienia się diametralnie. Podała 2 przykłady, kiedy mogłaby zmienić jeszcze dochody i wydatki. Powiedziała, że rozmawiała dzisiaj z Ministerstwem – bo jak wiadomo, ubiegamy się jeszcze o 405.500 zł. – przelew przesłano wczoraj i jeśli radni chcieliby, to mogłaby zrobić jeszcze jedną zmianę. Ponadto Wojewoda Wielkopolski, który przyznaje dotacje, z jednej dotacji wycofał się i zmianę będzie mogła zrobić zarządzeniem Burmistrza na koniec roku. Powiedziała, że trzeba postawić sobie pytanie, czy chcemy zrobić tak, żeby budżet był w miarę realny, czyli dochody, które mamy w planie, były dostosowane do realnych – takie, które osiągnięto – to samo dotyczy wydatków, czy pozwalamy na to, żeby jedno z drugim rozmijało się. Stara się robić tak, żeby wszystko było zbieżne – robi to tak, na ile posiada informacje na dany dzień. Radni otrzymali zmiany przed komisjami, a w międzyczasie robiła jeszcze dwie zmiany, których radni wcześniej nie otrzymali i dlatego zrobiła teraz kolejną autopoprawkę, którą przekazano radnym. Powiedziała, że decyzja należy do radnych. Jeśli radni wyrażą zgodę na to, żeby to się rozmijało, to pewnie z Burmistrzem nie będą mieli nic przeciwko temu. Natomiast jeżeli potem będzie analizowany budżet, jak zrealizowano dochody i wydatki, to nie należałoby zadawać pytań tego typu, dlaczego akurat planowaliście dochodów tyle, a wykonanie jest takie, dlaczego wydatki planowaliście takie, a wykonanie jest inne. Powiedziała, że decyzja ta należy do radnych. Poprawki, które robiła, to o jednej radni wiedzieli, że będzie do budżetu 2010 i te autopoprawki były bardzo szczegółowo omawiane na każdej komisji. Natomiast zmiany do budżetu na 2009 rok były w większości omówione. Jest koniec roku i jest to ostatnia możliwość, kiedy możemy dokonać zmian między działami i rozdziałami, co radni robią, dlatego tych zmian jest dużo. Zwróciła uwagę, że jest 10 jednostek podległych, jest też Urząd, gdzie wydatki są największe, bo ponad 40 milionowe i nie jest jej łatwo to wszystko uwzględnić. Teraz będzie mogła tylko zarządzeniem Burmistrza, w ograniczonym zakresie, poprzesuwać to, co wynika z wniosków szkół, jednostek i to co wynika z naszej pracy, ale nie jest to tak, że może to zrobić z tak dużym wyprzedzeniem. Autopoprawki, które dała są specjalnie wyszczególnione wytłuszczonym drukiem, żeby radni mieli z tym jak najmniej pracy, żeby zobaczyć co się zmieniło, a poza tym radni mają jeszcze możliwość wpływu na to. To nie jest tak, że ktoś wywiera na radnych presję, że jest to w ostatniej chwili. Powiedziała, że jeśli będzie wola radnych, to nawet jeśli chodzi o wydatki niewygasające, to też radni nie muszą tych wydatków uchwalać, bo procedura byłaby wtedy inna, tj. to czego nie wydano by w roku 2009, to te wydatki wygasną. Natomiast jeżeli termin realizacji umowy przypada na pierwsze miesiące roku, to już nie zdąży tego ująć do budżetu 2010 roku, czyli nie będzie podstawy finansowania tego, co zostanie skończone w najbliższym czasie. Zapytała, czy radni mają tego świadomość. Wie że wydatków niewygasających zrobiło się więcej, bo mówiono o pięciu, a zrobiło się dziewięć, ale to nie wszystko od niej zależy. Tę część, za którą może odpowiadać z tych kwot, to je umieści, natomiast wie jakie są jeszcze umowy do zrealizowania, natomiast nie wie jakie jest zaangażowanie prac na poszczególnych inwestycjach – to musi wiedzieć od pracownika


merytorycznego. Jeśli pracownik też nie wie do końca, bo nie wie co będzie przyjęte protokołem odbioru, a co nie, to pewnych rzeczy nie da się wcześniej ustalić. Jeśli chodzi o wydatki niewygasające, to nawet nie wie czy jest sens dyskutować nad kwotami, bo to są te kwoty, które wynikają z umów, które nie będą jeszcze wykonane w tym roku, ale jeżeli nie będzie woli radnych, żeby to uchwalić, to nie. Wówczas zostaną zaproponowane zmiany do budżetu na 2010 na sesji styczniowej, na wniosek Burmistrza. Powiedziała, że stara się robić zmiany na tyle, na ile ma wiedzę i na tyle, ile ma materiały - w miarę wcześnie, jednak nie wszystko da się. Budżet jest naprawdę duży i sporo jest jego składowych części.

Przewodnicząca B. Chorabik – powiedziała, że nie traktuje tego jako wniosku, natomiast pod rozwagę na komisjach, radni mogą ewentualnie wypowiedzieć się, jaką chcieliby formę zmian – czy bardzo uaktualnionego budżetu, czy sztywnego aktualnego na dany dzień.

Skarbnik Gminy J. Skórcz – przedstawiła autopoprawki do projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie na rok 2009, które radni otrzymali na komisjach i przed sesją. W wyniku autopoprawek, dochody budżetu zwiększamy o 1.569.682 zł. Wiąże się to z tym, że całkowicie jest rozliczony 1 mln zł., który otrzymaliśmy na halę widowiskowo – sportową i dostaniemy jeszcze 405.500 zł., dzisiaj bądź jutro, ale pieniądze te trzeba jeszcze do końca roku przekazać do firmy, która realizowała inwestycję, bo firma też musi się z tego rozliczyć. Będzie to dochód tegoroczny, albo już przyszłoroczny. Na zwiększenie dochodów ma też wpływ dotacja, którą otrzymaliśmy od Wojewody Wielkopolskiego – 370.000 zł. dla MOPS na zasiłki. Wiemy jednak, że dotacje te będą zmniejszone o 27 tys. zł. - nie ma jeszcze oficjalnej informacji na ten temat, ale będzie do zmienione na koniec roku zarządzeniem Burmistrza. W wyniku tych poprawek dochodów i wydatków budżetu, to pierwotny deficyt w kwocie 7.617 tys. zł. zmniejsza się o 1 mln zł. Jeśli chodzi o autopoprawki w wydatkach, to w administracji przenosi wydatki między paragrafami. Chciała, żeby było to jeszcze ujęte na sesji, ponieważ były zaplanowane zakupy inwestycyjne – jeden z nich wiązał się z elektroniczną skrzynką wejść – wyjść, gdzie nie wydatkowano całej planowanej kwoty oraz zostało jeszcze 10 tys. na zakup sprzętu – to wszystko nie było środkami trwałymi i można było zrealizować z normalnych paragrafów, materiałów, dlatego powstała kwota, która nie będzie wykorzystana do końca roku i chciała ją przenieść na wydatki bieżące. Ponadto proponuje się zwiększenie wydatków na cele promocyjne miasta o kwotę 15.000 zł. z przeznaczeniem na Szopkę Bożonarodzeniową oraz wydatki na zakup energii, o czym mówiła wcześniej na komisjach, ale nie była jeszcze znana kwota. Proponuje się także zwiększenie wydatków związanych z eksploatacją obiektów sportowych - nastąpiły nieprzewidziane wydatki dotyczące hali widowiskowo – sportowej oraz na basen. Jeśli chodzi o załączniki, to one nie zmieniają się, tylko te, które decydują o dochodach i wydatkach, a przy okazji wydatki na zadania zlecone i kwota deficytu. Uważa, że zmiany te nie są aż tak radykalne. Mogłaby jeszcze dokonać zmian, bo zawsze coś jest, ale nie wydawało się jej to zasadne.

Przewodnicząca Rady otworzyła dyskusję nad projektem zmian w budżecie na rok 2009.

K. Majewski – zwrócił się o dodatkową informację na temat środków na świadczenia rodzinne, które były przekazane przez Wojewodę dla MOPS. Skarbnik informowała, że dotarła dotacja w kwocie 370 tys. zł., ale na poprzedniej sesji było zdjęte 500 tys. zł. i w/g jego wyliczeń jest mniej od pierwotnie planowanej kwoty o ponad 100 tys. zł. Zapytał, jak sobie z tym problemem poradził Kierownik MOPS. Czy są jakieś działania zaniechane, czy są jakieś przesunięcia między paragrafami, jak sobie z tym brakiem MOPS poradził.

P. Brewka – Kierownik MOPS – powiedział, że jeżeli chodzi o świadczenia rodzinne, to tak jak przedstawiała Skarbnik Gminy, te 370 tys. zł. jest kwotą, która w zasadzie zabezpiecza wszystkie potrzeby, które zgodnie z prawem powinny być wypłacone do końca 2009 roku. Zmiana w kwocie 27 tys. przyszła już po złożeniu zapotrzebowania MOPS, a składano zapotrzebowanie na 370 tys. zł. i nie uwzględniano tej kwoty. Powiedział, że wszystkie wnioski, które wpłynęły do 10 grudnia 2009 r., zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych, muszą być wypłacone do końca roku i praktycznie już wszystkie zostały wypłacone – zaspokojone jest 100 % zapotrzebowania. Na pytanie K. Majewskiego, czy świadczenia były dofinansowane jeszcze z środków z innych paragrafów, działów – czy tylko z dotacji od


Wojewody, odpowiedział, że tylko z dotacji, bo nie mogą być z innych rozdziałów.

Kierownik MOPS, na stwierdzenie K. Majewskiego, potwierdził, że pierwotna kwota była zawyżona. Ponadto powiedział, że MOPS nigdy do końca nie wie, jakie w tym zakresie wystąpią potrzeby, tym bardziej, że w tym roku został zmieniony okres zasiłkowy - od 1 listopada, a ilość wniosków zależy od poziomu dochodów poszczególnych mieszkańców, ilości dzieci – czego nie da się przewidzieć. Zapotrzebowania są zawsze robione szacunkowe.

W. Fidurski – powiedział, że zwiększa się dochody w kwocie 1 mln zł. z tytułu dofinansowania hali, w w/g jego wiedzy można było to zrobić już dawno – na podstawie umowy. Umowa była podstawą do wprowadzania tej kwoty do planu i nie trzeba było czekać do obecnej chwili.

Skarbnik Gminy – odpowiedziała, że można było nie czekać, ale 1 mln zł. wpłynął na rachunek 12 grudnia – po monitach, telefonach. To nie jest tak jak mówił W. Fidurski, ponieważ w sytuacji kiedy nie zdążylibyśmy z rozliczeniem, czy byłby w nim jakiś błąd, to na takiej podstawie Ministerstwo nie wypłaciłoby pieniędzy. Powiedziała, że co z tego, że jest umowa, która ma też wiele innych obwarowań i jeśli nie spełnilibyśmy któregokolwiek z tych warunków, to byłoby trudno, zważywszy na okres świąteczny. Powiedziała, że stara się do tego podchodzić ostrożnie, bo bardzo łatwo jest wprowadzić dochody, natomiast potem jest kłopot. Jeśli po wprowadzeniu, nie otrzymamy tych pieniędzy, z których zamierzamy realizować jakąś inwestycję, to wtedy robi się rzecz nieciekawa. Zwróciła uwagę na sytuację jaką mamy w udziałach w podatku dochodowym od osób fizycznych, gdzie w planie na ten rok jest ponad 15 mln, a w tej chwili otrzymaliśmy dopiero 12 mln zł. i jest brak 2,5 mln zł. Tą „dziurę” budżetową łatwo moglibyśmy wtedy powiększyć o dodatkowy1 mln zł. Uważa, że musiała tu być zachowana zasada ostrożności, ponieważ bardzo łatwo byłoby to wprowadzić, natomiast jeżeli nie wpłynęłyby środki, to byłoby się z czego „gęsto” tłumaczyć.

W. Fidurski – odnośnie poprawek do budżetu powiedział, że wiadomo jak wygląda końcówka roku w jednostce budżetowej i dlatego byłby za tym, żeby nie robić tak szczegółowych zmian i dać sobie swobodę, ponieważ radni i tak później, w sprawozdaniu z wykonania budżetu, będą wiedzieli co działo się w budżecie, a 1 – 4 tys. zł. nie gra takiej roli, bo nie są to zmiany szokujące.

Na pytanie K. Nurczyka dotyczące wspomnianej dotacji od Wojewody, J. Skórcz – odpowiedziała m.in., że są to wydatki zasiłkowe, które dostajemy.

Na tym dyskusję zakończono.

Przewodnicząca B. Chorabik poddała pod głosowanie łącznie wszystkie autopoprawki.

Za ich przyjęciem głosowało 9. radnych, 6. – wstrzymało się od głosowania.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy Miasto Złotów na rok 2009 – z przyjętymi wcześniej autopoprawkami.

Za podjęciem uchwały głosowało 10. radnych, przeciw – 0. i 5. – wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/178/09 w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy Miasto Złotów na rok 2009.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 6.

Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego.

Projekt uchwały radni otrzymali przed sesją. Wydatki niewygasające były omawiane na posiedzeniach komisji.

Projekt uchwały omówiła J. Skórcz – Skarbnik Gminy. Powiedziała m.in., że kwoty ujęte w wydatkach niewygasających wynikają z podpisanych umów. W większości umowy te zostały zrealizowane, a poprawianie kwot niczego nie zmieni, bo albo wydatek ustanawiamy albo nie. Wydatki są ustalone na 30 czerwca 2010, ponieważ nowa ustawa skraca ich termin. Poinformowała, że o pięciu wydatkach niewygasających radni wiedzieli wcześniej, ponieważ rozmawiano o nich na komisjach. Doszły jeszcze cztery zadania, na które nie ma wpływu.


Burmistrz St. Wełniak powiedział m.in., że takie jest życie i nie da się zamknąć na dzień 31 grudnia wszystkich zadań i zacząć zupełnie od nowa. W projekcie uchwały opisuje się w jakim stanie to jest – podał przykłady: np. przeniesiono kwotę 67 tys. zł. z ul. Wioślarskiej, ponieważ odbył się tam odbiór i komisja zakwestionowała jakość, i postanowiła nie wypłacać całości do czasu poprawienia jakości tej drogi. Są też dokumentacje, gdzie termin mija w pierwszych miesiącach 2010 roku. Jest też 70 tys. zł. na modernizację ulic na Starym Mieście, gdzie pozostała sprawa wykonania oświetlenia związana z wymianą zasilania energetycznego, które wykonuje przedsiębiorstwo energetyczne. Podobna sytuacja jest z ul. Sienkiewicza, spowodowana również nie naszą winą, że jej wykonanie zostało przedłużone w czasie. Powiedział, że są to takie oczywiste wydatki, które muszą być w przyszłym roku poniesione i nie widzimy innego rozwiązania jak w ten sposób to realizować – taki jest cel i sens wydatków niewygasających.

W. Fidurski – powiedział, że ma inne zdanie na temat przyczyn powstania wydatków niewygasających. Podał przykład ul. Wioślarskiej – jeżeli w lutym czy w marcu ogłoszono przetarg na budowę drogi, a w sierpniu - na budowę kanalizacji sanitarnej, to siłą rzeczy jest tak, że nie zdążyło się tego zrobić. Jest to tylko i wyłącznie z takiego, a nie innego ustawienia tych spraw. Uważa, że jest to sprawa organizacyjna. Poruszył sprawę oświetlenia między ul. Zamkową a Hubego, które nie zostało wykonane w 2008 r. mimo, że było zapisane w budżecie i tym roku nie jest znowu wykonane. Uważa, że należałoby się także jakieś wyjaśnienie dotyczące budowy sztucznego lodowiska. Przypomniał dyskusję z ubiegłego roku w Pile, podczas której p. Tadeusz Rzemykowski zwracał uwagę, że takie powstawanie wydatków niewygasających jest sygnałem, z którego należy wyciągnąć jakieś wnioski odnośnie funkcjonowania służb inwestycyjnych. Powiedział, że zawsze powstaną wydatki niewygasające, ale dwa, trzy, a nie tyle ile było w zeszłym roku i w tym roku, bo po co w końcu jest budżet. Na pytanie Burmistrza Miasta, dlaczego opóźnione jest wykonanie ul. Sienkiewicza, W. Fidurski – odpowiedział, że chodnik na ul. Sienkiewicza nie został wykonany, ponieważ nie zostały wykonane sprawy energetyczne, które całkowicie zablokowały wykonanie chodnika. Powiedział, że zna odpowiedź Burmistrza na to, dlaczego ulica ta nie została zakończona, ale takie rzeczy jak odwołanie od decyzji, należy uwzględnić przy procedurach budowy inwestycji.

Burmistrz St. Wełniak – nie zgodził się z opinią W. Fidurskiego, ponieważ te wszystkie sprawy, które są wymienione, są w pełni uzasadnione. Powiedział, że jeżeli chodzi o ul. Wioślarską, to celowo ogłoszono na początku roku przetarg na wybudowanie drogi, ponieważ uznaliśmy i mieliśmy rację, że będzie to o jakiś procent tańsze i tak rzeczywiście było. Ceny wszystkich przetargów drogowych i nie tylko ogłaszanych w tzw. martwym okresie inwestycyjnym, tj. od stycznia do końca marca, jak wskazuje praktyka, są, z prostych przyczyn, zdecydowanie niższe jak w późniejszym okresie czasu, ponieważ przedsiębiorstwa budują sobie portfel na cały rok. Zwrócił się, żeby takie działanie nie traktować jako zaniechanie, czy złe działanie. Uważa, że jest to działanie jak najbardziej zasadne i potrzebne. Przetarg na wykonanie kanalizacji ogłoszono później, bo nie było dokumentacji, która była bardzo skomplikowana – wchodziliśmy tam na grunty nie będące naszą własnością, były uzgodnienia z Wojewódzkim Zarządem Dróg, z Energetyką, a przede wszystkim był tam problem zasilania energetycznego – warunki od Energetyki uzyskano pod koniec sierpnia. Powiedział, że jeżeli nie zna się szczegółów, to trudno żeby tak jednoznacznie, ad hoc, wypowiadać się, że są jakieś zawinione przyczyny, że ktoś czegoś nie dopatrzył, czy źle zrobił. Natomiast jeżeli chodzi o ul. Sienkiewicza, to nie zgodził się z W. Fidurskim, ponieważ trzy miesiące musiano czekać na bezsensowne odwołanie W. Fidurskiego dotyczące tej ulicy, któremu zwracano uwagę, że nie jest on stroną w postępowaniu, a mimo tego złożył odwołanie, przez to stracono trzy miesiące.

K. Nurczyk – powiedział, że ma mieszane uczucia jeżeli chodzi o przełożenie na następny rok inwestycji dotyczącej Jeziora Baba. Kiedy w 2006 r. składał wniosek o wieże obserwacyjne czy też o kładkę przy Jeziorze Baba - o wykorzystanie tego terenu jako ornitologicznego dla celów obserwacji, dla malarzy, to powiedziano mu, żeby nie składał wniosku, ponieważ są to


tak niewielkie pieniądze, że będzie można to zrealizować w ramach prowadzonego tam zadania. Nie zostało to zrealizowane i być może, że bardzo dobrze, ponieważ w tej chwili jest to współpraca z Nadleśnictwem i może będzie to duża inwestycja. Ma wrażenie, że całą tą inicjatywę przejęło Nadleśnictwo i my do końca wszystkiego nie wiemy, nie ma współpracy. Dowiedział się tylko o wysokości wieży, zejścia, przekierowania rzeki. Nie wie natomiast o dalszych sprawach, o które wnioskował wcześniej, o kładce dla malarzy, jak to będzie rzeczywiście funkcjonowało i czy będzie to do końca zrealizowane. Czy w ramach kwoty 55 tys. zł., która jest teraz przełożona na rok przyszły, będzie zakończenie tego etapu.

Burmistrz St. Wełniak – odpowiedział, że Nadleśnictwo jest jednym ze współpartnerów tego projektu. Jest tam Klub Ekologiczny, który generalnie pomaga nam w realizacji tego projektu. Jeżeli chodzi o szczegóły, to jest odpowiedni dokument podpisany między Nadleśnictwem – Klubem Ekologicznym a miastem, który określa zakres prac, jakie będą tam wykonane. Różne powody organizacyjne i formalne spowodowały, że nie szło tego wykonać w tym roku, dlatego proponujemy, żeby pieniądze na to zadanie zostały przeniesione na rok przyszły, ponieważ trwają prace przygotowawcze, ogłoszenie przetargu – jest tam, kilku gestorów finansowych – m.in. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jest Nadleśnictwo, jest Eco Fundusz i to nie jest takie proste, żeby wszystkich skoordynować w ten sposób, żeby można było to w odpowiednim czasie, w odpowiednich procedurach, które są bardzo zawiłe, zrealizować. Jeżeli chodzi o zakres, to jest dokumentacja, jest podpisane porozumienie i można się z tym zapoznać. Na pytanie K. Nurczyka, czy jest to wiążące i czy będzie dalsze przesuwanie w czasie, Burmistrz odpowiedział, że jest to zadanie 2009 r. i przechodzi ono na rok 2010 i dalszego przesuwania nie będzie.

Z-ca Burmistrza J. Kołodziejczyk – uzupełnił wypowiedź Burmistrza. Jeżeli chodzi o dokumentację, która jest opracowywana na teren zielony między ul. Hubego, a Promykową, to mówił o tym na komisjach – wynikało to też z Informacji Burmistrza, że pierwszy przetarg nie odbył się, bo nikt nie zgłosił się. Pytano tych, którym wysyłano zaproszenia do złożenia oferty i powiedzieli, że nie ma mowy, żeby odbyło się to w tym roku – powiedzieli, że jeśli będzie przyszłoroczny termin realizacji, to złożą ofertę. Zrobiono drugie zapytanie i wtedy wpłynęły oferty. Powiedział, że myśli, że taką wiedzę radni mieli. Jeżeli chodzi o ulice, to przy ul. Wioślarskiej nie mogliśmy zrobić odbioru technicznego, ponieważ leży śnieg i nie ma takiej możliwości, żeby wykonawca przed odbiorem pozamiatał, żeby obejrzeć jak to wygląda i dlatego jest potrącenie w kwocie 67 tys. zł. Są to pieniądze, które im się należą – są wątpliwości co do jednego odcinka i w wyniku dyskusji dogadano się z wykonawca, który wyraził na zgodę na potrącenie pieniędzy. Natomiast doskonale wszyscy wiedzą, że robota ta została wykonana, że roboty są tam zakończone. Jest zawsze kwestia, czy będzie odpowiadała jakość. Ponadto powiedział, że niektórzy Radni sprawiają wrażenie, jakby byli stawiani pod ścianą z głosowaniami. Zwrócił uwagę, że mówiono na komisjach, że będą wydatki niewygasające i większość z tych wydatków została omówiona na posiedzeniach komisji przez Skarbnika Gminy, a jeśli było coś niejasne, to on dopowiadał. To nie jest tak, że nagle dajemy materiał i nikt nic nie wie. Powiedział, że nie zgadza się z opinią W. Fidurskiego w tej sprawie.

Przewodnicząca B. Chorabik – powiedziała, że rzeczywiście była mowa o tym na komisjach - była mowa o 5. zadaniach. Myśli, że bardziej chodzi tu o stronę formalną, że radni nie mieli w ręku projektu uchwały.

Burmistrz St. Wełniak – myśli, że jest tu spór o” pietruszkę”, bo jeżeli my w tym roku wydamy na inwestycje, z poprzednio niewygasającymi wydatkami, łącznie ponad 20 mln zł., a wnioskujemy o 486 tys. zł. jako wydatków niewygasających, to oznacza, że jest to około 3 % ogółu wydatków – jest to raczej problem iluzoryczny.

J. Jędrzejczyk – prosił Burmistrza o omówienie modernizacji ulic na Starym Mieście i budowę ciągu pieszo – rowerowego nad Jeziorem Miejskim.

Burmistrz St. Wełniak odpowiedział, że modernizacja ulic na Starym Mieście dotyczy nie zakończonych prac związanych z energetyką, ponieważ na ul. Spichrzowej jest wymiana zasilania energetycznego, jak również przebudowy oświetlenia ulicznego. Nie można tego rozdzielić. Roboty te trzeba wykonywać łącznie. Dlatego bez sensu jest wykonywanie robót chodnikowych, skoro za chwilę będą wykonywane roboty elektryczne. Jeżeli chodzi o budowę ciągu pieszo – rowerowego nad Jez. Miejskim, to jest to sprawa dokumentacji na dalszy etap budowy ścieżki rowerowej i pieszo – jezdni, po drugiej stronie jeziora.

St. Wojtuń – powiedział, że jeżeli chodzi o ul. Sienkiewicza, to jego zdaniem, Burmistrz niesłusznie wini W. Fidurskiego. Ulica ta jest nie wykonana dlatego, że nie ma tam przełożonej linii kablowej, także nie wykonane są chodniki, a procedury związane z tą inwestycją – przełożeniem linii kablowej, rozpoczęły się dopiero w lipcu – w lipcu było ogłoszenie o decyzji, a znając działania Energetyki, to można było przewidzieć, że nie wykonają tego w tym roku.

Burmistrz St. Wełniak – zwrócił uwagę, że są to dwie sprawy, bo jeżeli chodzi o oświetlenie, to jest nasza kwestia, natomiast jeżeli chodzi o zasilanie, to jest ono kwestią Energetyki. Powiedział, że na działanie Energetyki mamy średni wpływ, możemy jedynie ich prosić. Gdyby nie to, że wystąpiliśmy o dodatkową moc, zainstalowaną przy jednej działce, to musielibyśmy zrobić to we własnym zakresie, bo jest to usunięcie kolizji, o czym St. Wojtuń dobrze wie. Myśli, że na komisjach mówi się na ten temat, ponieważ uważa, że na sesji nie jest miejsce, żeby rozmawiać o szczegółach, bo są to skomplikowane sprawy związane z różnymi uwarunkowaniami. Tam, gdzie tylko i wyłącznie miasto realizuje inwestycje, gdzie jesteśmy odpowiedzialni jako miasto, to inwestycja jest realizowana sprawnie, w terminie i bez kłopotów. Podał przykład ul. Leśnej, Witosa i Wawrzyniaka, gdzie nie było żadnych problemów, bo miasto było jedynym uczestnikiem procesu inwestycyjnego - tam gdzie uczestniczą jeszcze inni, tam jest problem. Jeżeli w zakres inwestycji wchodzą sprawy energetyczne, telefoniczne, wodociągowe, kanalizacyjne, to zaczynają się sprawy związane z koordynacją robót, z możliwościami wykonawczymi – jest również sprawa interesu, bo na dobrą sprawę, to Energetyka może każdą taką jedną inwestycję potraktować jako usunięcie kolizji, co stanowi koszt inwestora.

J. Jędrzejczyk – zwrócił się do Burmistrza, żeby nie dziwił się, że radni dyskutują na sesji, bo jest to jedyna okazja porozmawiać z Burmistrzem, ponieważ w posiedzeniach komisji uczestniczy Jerzy Kołodziejczyk - Z-ca Burmistrza. Powiedział, że oddana już jest ul. Wawrzyniaka, a nie ma tam żadnych oznaczeń jeżeli chodzi o ścieżkę rowerową – zapytał, czy to znaczy, że nie będzie jej tam i skończy się na Pl. Paderewskiego, i nie będzie połączenia z ul. Garncarską ?

Z-ca Burmistrza J. Kołodziejczyk – odpowiedział, że ul. Wawrzyniaka jest skończona, a nie oddana. Odbiór jest przewidziany w najbliższym czasie i muszą tam założyć takie oznakowania, jakie były planowane. Na uwagę J. Jędrzejczyka, że z ukształtowania jezdni wygląda, że nie ma wytyczonej ścieżki rowerowej, odpowiedział, że jeżeli chodnik ma 2,5 m szerokości, to można również jeździć po nim rowerem.

J. Jędrzejczyk – powiedział, że trzeba tam popracować nad oznakowaniem, bo ścieżka rowerowa kończy się przy Pl. Paderewskiego koło sklepu GS, a szeroki chodnik jest po drugiej stronie jezdni i w związku z tym musi być tam jakieś oznakowanie.

Na tym dyskusję zakończono.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego.

Za podjęciem uchwały głosowało 9. radnych, 6. – wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/179/09 w sprawie ustalenia wykazu nie zrealizowanych kwot wydatków zamieszczonych w budżecie Gminy Miasto Złotów, które nie wygasają z upływem roku budżetowego.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Przewodnicząca Rady powitała, przybyłego na sesję, Starostę Złotowskiego Mirosława Jaskólskiego.

Punkt 7.

Podjęcie uchwały w sprawie budżetu Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

Projekt budżetu na rok 2010 radni otrzymali. Był on przedstawiany i omawiany na wszystkich

posiedzeniach komisji. Radni otrzymali również autopoprawki do projektu budżetu.

Przewodnicząca Rady przedstawiła procedurę uchwalania budżetu:


1) przedstawienie projektu uchwały w sprawie budżetu wraz z objaśnieniami, z propozycjami zmian i autopoprawkami, z uzasadnieniem,

2) odczytanie wniosków nieuwzględnionych w projekcie uchwały budżetowej,

3) opinie poszczególnych komisji Rady dotyczące projektu budżetu,

4) opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej dotycząca projektu budżetu,

5) dyskusja nad projektem uchwały budżetowej,

6) głosowanie propozycji zmian do uchwały budżetowej – wnioski komisji,

7) głosowanie uchwały.

ad 1) i 4)

J. Skórcz – Skarbnik Gminy poinformowała, że projekt uchwały Radni otrzymali. Przedstawiła prezentację multimedialną projektu budżetu na rok 2010, która jest załączona do protokołu.

Omówiła projekt budżetu – projekt dochodów i wydatków na rok 2010. Dochody budżetu na 2010 rok ustalono na kwotę 36.636.994 zł., wydatki – na 43.918.436 zł. Wykonanie budżetu na 2010 rok jest o prawie 20 % mniejsze niż w 2009 roku. Budżet jest niezrównoważony – powstał deficyt w kwocie 7.281.442 zł. Zwróciła m.in. uwagę na to, że wydatki inwestycyjne z 20 mln zł. w roku 2009, zostały zmniejszone do 12.675.000 zł. Wskaźnik inwestycji w 2009 r. wynosił prawie 40 %, a w 2010 r. - 28,8 %.

Skarbnik Gminy, w imieniu Burmistrza przedstawiła autopoprawki do projektu budżetu, który radni otrzymali i, który przesłano do Regionalnej Izby Obrachunkowej. W porównaniu do tego projektu nastąpiły zmiany kosmetyczne, uwzględniające m.in. uwagi RIO, o czym mówiła również na posiedzeniach komisji.

Skarbnik J. Skórcz przedstawiła opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu, które radni otrzymali. Poinformowała, że Regionalna Izba Obrachunkowa wyraziła pozytywne opinie dotyczące projektu budżetu na rok 2010, tj.:

  • w sprawie wyrażenia opinii o projekcie budżetu Miasta Złotowa na 2010 rok – bez zastrzeżeń, z drobnymi uwagami, które zostały skorygowane autopoprawkami do projektu budżetu,

  • w sprawie wyrażenia opinii o możliwości sfinansowania deficytu przedstawionego w zarządzeniu Burmistrza Miasta Złotowa z dnia 13 listopada 2009 r. w sprawie ustalenia projektu budżetu Gminy Miasto Złotów na rok 2010,

  • w sprawie wyrażenia opinii o prognozie długu przedstawionej w załączniku do zarządzenia nr 147/2009 Burmistrza Miasta Złotowa z dnia 13 listopada 2009 r. w sprawie ustalenia projektu budżetu Gminy Miasto Złotów na rok 2010 – z małym zastrzeżeniem, o czym mówiła szczegółowo na posiedzeniach komisji.

ad 2)

J. Skórcz – Skarbnik Gminy odczytała wnioski nieuwzględnione w projekcie uchwały budżetowej, z uzasadnieniem ich nieuwzględnienia przez Burmistrza Miasta.

ad 5) Dyskusja.

A. Kosiba – zapytał na co Komenda Powiatowa Policji planuje przeznaczyć kwotę 15 tys. zł. zaplanowaną w wydatkach budżetu miasta na rok 2010, choć jest to Komenda Powiatowa.

B. Różniak – Krzeszowska, Komendant Powiatowy Policji zaznaczyła, że są Komendą Powiatową, ale w mieście nie ma Komendy Miejskiej. W związku z tym, wnioski o dofinansowanie są kierowane zarówno do Starostwa jak i do Urzędu Miejskiego. Na pytanie A. Kosiby dotyczące patroli rowerowych Policji, które jego zdaniem są konieczne, odpowiedziała, że temat ten był już omawiany kilkakrotnie i nie chce do niego powracać.

A. Kosiba – powiedział m.in., że jest to niechęć ze strony Policji, bo lepiej jest patrolować samochodem niż na rowerze.

B. Różniak – Krzeszowska, Komendant Powiatowy Policji zwróciła uwagę A. Kosibie, że obraża policjantów, bo opinia o Policji jest dobra – spotykają się z bardzo dobrymi opiniami mieszkańców. Uważa, że jest to subiektywna ocena A. Kosiby, że Policja nie chce patroli rowerowych. Zaproponowała, że jeżeli z miasta będą dodatkowe środki na dodatkowe płatne patrole, to nie widzi przeszkód, żeby takie patrole wprowadzić. Odpowiedziała, że planowane 15 tys. zł. w budżecie miasta, Policja ma zamiar przeznaczyć na zmodernizowanie swoich pomieszczeń, aby przyjmować petentów w godnych warunkach. Zwróciła uwagę, że obiekt Komendy Powiatowej Policji, podobnie jak obiekt Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego, jest wizytówką miasta.

J. Kołodziejczyk Z-ca Burmistrza – w imieniu Burmistrza zgłosił autopoprawkę. Prosił o poprawienie tytułu projektu uchwały, gdzie jest błąd. Jest to uchwała Rady Miejskiej Złotowa, a nie Rady Miasta Złotowa.

K. Brewka – Przewodniczący Komisji Finansów Miejskich, Budżetu i Pozyskiwania Środków Unijnych – uważa, że ten kolejny budżet jest całkiem dobry. Wiadomo, że chciałoby się mieć więcej, bo jest to normalna sprawa, normalne dążenie. Każdy przedsiębiorca, każda firma życzyłaby sobie by sobie, żeby dochody, obroty wzrastały. Powiedział, że przy takim układzie, gdzie prawie 30 % przychodów budżetu będzie wydane na nakłady rzeczowe, to cieszy się z tego i jest zadowolony. Pamięta budżety i takie lata, że kiedy dochodziliśmy do 10 % budżetu na wydatki rzeczowe, to już bardzo cieszyliśmy się – a teraz jest 30 %. Myśli, że na pewno nie ma powodu żeby tragizować, żeby mówić źle, że budżet jest nieciekawy – jest on nadal ciekawy i jak uda nam się go zrealizować, to myśli, że wszyscy razem, jak tu siedzimy, a w szczególności mieszkańcy miasta będą z tego zadowoleni.

K. Nurczyk – ustosunkował się do wniosku, który nie został uwzględniony odnośnie Szkoły Muzycznej. Poinformował, że Dyrektor Wańke otrzymała od Ministra środki na remont części obiektu. Powiedział, że na 86 uczniów, około 60 jest ze Złotowa. Podobnie, odnośnie budynku, jak powiedziała Komendant Powiatowy Policji, to również budynek Szkoły Muzycznej jest wizytówką miasta. Podkreślił, że Szkoła Muzyczna działa głównie dla naszych dzieci. Minister przedstawił p. Wańke przepisy, z których wynika, że samorządy mogą również dofinansować szkołę. Sugestia, że pieniądze mogłyby trafić gdzie indziej, jest nieprawdą, ponieważ Minister przez cały czas bardzo mocno dofinansowuje szkołę. Na dzień dzisiejszy jest potrzeba dofinansowania Szkoły Muzycznej. W 2011 r. Minister będzie dofinansowywał również salę przesłuchań – może nie w pełni, ale Dyrektor będzie również szukała pieniędzy. Zwrócił uwagę na liczbę osób kończących Szkołę Muzyczną w Złotowie, w tym również znanych w kraju i na świecie. Powiedział, że Minister jest przychylny szkole w Złotowie, ale oczekuje również współpracy miasta, samorządu.

A. Kosiba – powiedział, że jest za tym, żeby zamiast Szkole Muzycznej dać środki Miejskiej Bibliotece Publicznej, ponieważ prowadzi ona bardzo dużą działalność i bardzo dużo osób z niej korzysta. Ponadto powiedział, że jest radnym drugą kadencję i porównując budżety z lat poprzednich, to uważa, że możemy być zadowoleni. Zainwestowaliśmy pieniądze rozsądnie i teraz musimy to wykorzystać. Mając już odpowiednie zaplecze, możemy reklamować się jako miasto przyjazne sportowcom. Zwrócił uwagę, że realizowany jest również ośrodek przy ul. Wioślarskiej, tj. baza hotelowo - gastronomiczna, która może być na użytek sportowców, a pieniądze, które są przeznaczone na Policję, lepiej byłoby wydać na reklamę Złotowa jako miasta dla sportowców.

W. Fidurski powiedział m.in., że patrząc np. na dochody z PIT, to są one na bardzo przyzwoitym poziomie i wiele sąsiednich miasto mogłoby nam zazdrościć – trzeba cieszyć się, że tak jest, bo ludzie w Złotowie dużo zarabiają i dzięki temu możemy ten front inwestycyjny rozwijać. Powiedział, że mówi się dużo, często wśród radnych, że oświata to jest „przejadanie pieniędzy”. Jest jak najdalszy od takiego stwierdzenia, bo mówi się też tak, że oświata to jest inwestycja w ludzi. Niestety, o ile zauważalny jest wzrost nakładów na inwestycje, to oświata nie jest w pełni beneficjentem tej dobrej sytuacji budżetowej miasta. Bardzo dobrze, że przez te lata nakłady były na tyle dobre, że pozwoliły wyremontować szkoły, dzięki czemu poprawiła się baza oświaty. Myśli jednak, że jeśli porówna się to, co dokładamy do budżetu, w porównaniu z innymi miastami, które osiągają podobne dochody, to niestety będziemy wyglądać tutaj niezbyt korzystnie. Nie chce porównywać do Piły, czy Chojnic, bo tam na oświatę dokładają bardzo duże kwoty. W tym roku, może myli się, dokładamy ponad subwencję około 6-7 %. Kiedyś dokładaliśmy 15 – 17 % i to było mniej, niż miasta o podobnych dochodach budżetowych. Zapytał, dlaczego my jako radni zostaliśmy nie zapoznani z opiniami rad pedagogicznych, bo dowiedział się o opiniach negatywnych dopiero na sesji. Jeśli spojrzeć na wskaźniki odnośnie szkół, to rzeczywiście – za wyjątkiem wydatków bieżących, to paragrafy płacowe, inwestycyjne bardzo idą w dół. Powiedział, że część radnych jest z „Lewicy Razem”, a jest to najbardziej lewicowa idea, która mówi o tym, żeby wyrównywać szanse jakie mają ludzie na to, żeby osiągnąć w życiu sukces, właśnie poprzez oświatę. Powiedział, że jest to jedna ze sztandarowych idei „lewicy”. Jak będzie oferta szkoły wystarczająco szeroka, jeśli chodzi o zajęcia pozalekcyjne, wówczas mamy szansę, że wykorzysta się ten potencjał, który jest w ludziach. Część ludzi stać na to, żeby dać na godziny pozalekcyjne, a część nie – wielu zdolnych ludzie nie przebije się. Jest to udowodnione i nie ma co nad tym dyskutować. Dziwi się, że tutaj jest odwrotnie. Sytuacja budżetowa miasta jest nie najgorsza, natomiast oświata nie jest beneficjentem budżetu i uważa, że jest to bardzo źle. Powiedział, że niektóre inwestycje cieszą go, jak np. droga ul. Wielatowskiej – zapytał, czy ta droga, po jej zbudowaniu, będzie przekazana powiatowi ? i wówczas niejako będziemy finansować inwestycję powiatową ?

Ponadto zapytał, dlaczego zaniżone są dochody opłaty targowej, bo są niższe o 100 tys. zł. od wykonania 2008 r. – nie wie jak to wytłumaczyć. Myśli, że wizja inwestycyjna, którą przedstawił Burmistrz nie jest oczywiście jedyną wizją jaką można stworzyć – było wiele innych propozycji. Powiedział, że wiele decyzji Burmistrza trzeba nazwać decyzjami politycznymi – taką decyzją jest np. decyzja o wykreśleniu ul. Dwór Złotowski. Odwołał się do „lewicowej wrażliwości kolegów”, ponieważ właśnie tam mieszkają ludzie o typowym elektoracie lewicowym. Mieszka tam kilkaset ludzi i od lat zabiegają o drogę. Ulica ta jest potrzebna w mieście.

Odnośnie wniosku w sprawie dofinansowania Szkoły Muzycznej, Radny W. Fidurski powiedział, że popiera wniosek, może nie do końca kosztem Biblioteki, ale myśli, że na kolejnych sesjach możemy to skorygować, mając na uwadze opłatę targową, która jest wyraźnie niedoszacowana.

Zwrócił się do radnego A. Kosiby. Powiedział, że taki spektakl z Policją na sesji jest niepotrzebny – są tu odgrywane jakieś prywatne sprawy Radnego. Jeżeli ma uraz do Policji, to może iść do Pani Komendant i wyjaśnić sobie wszystko do końca i zakończy się ten spektakl.

A. Kosiba – nie rozumie do końca interpretacji wniosków W. Fidurskiego, że tylko on (A. Kosiba) chce tylko patrolu rowerowego. Powiedział, że od lat jest za tym, żeby był patrol rowerowy i nie ma nic do Policji, ale jest jak najbardziej za tym, żeby był patrol rowerowy. Nie ma to nic wspólnego z niechęcią do Policji.

St. Wełniak, Burmistrz Miasta – odpowiedział W. Fidurskiemu, że jeżeli chodzi o zaniżoną opłatę targową, to nie wie, ale na pewno z czegoś to wynika i naprawdę jest to niewielki problem – jeżeli pojawią się jakieś dodatkowe dochody, to są dwa wyjścia w ciągu roku: obniżenie deficytu lub ewentualnie zwiększenie wydatków. Powiedział, że w tej skali, budżet nie jest rozpatrywany – chodzi tu o znacznie większe kwoty, które decydują o wydatkach i dochodach budżetu, bo to jest istotna sprawa. Tam, gdzie jest 5-10 tys. zł. mniej czy więcej, to jest, w jego przekonaniu, nie istotna sprawa. Uważa, że jeżeli pojawią się dodatkowe dochody w trakcie realizacji budżetu, to jest zawsze możliwość zmiany. Ostatnio praktyka wskazuje, że co sesję są zmiany w budżecie, nie wynikające z tego, że planowanie jest złe. To wszystko jest uwarunkowane przepisami. Jeżeli musimy dopasowywać wydatki i dokumenty do odpowiednich dotacji, czy dofinansowania z innych źródeł, które do nas, do budżetu dochodzą, jak np. sprawa wniosków do Regionalnego Programu Operacyjnego, czy dotacje, np. na halę sportową, czy na inne zadania, to musimy niekiedy tworzyć sytuację w budżecie, o której wiemy, że są one aktualne tylko na dzień uchwalenia - potem będą one już inne. Powiedział, że pamięta lata, kiedy nie było ustawy o finansach publicznych, i uchwalony budżet był tylko raz zmieniany, przy ocenie z wykonania budżetu za I półrocze i ewentualnie w grudniu, kiedy trzeba było dokonywać zmian kosmetycznych i niewielkie przemieszczenia między działami. Obecnie jest zupełnie inna sytuacja.

Jeżeli chodzi o to, że decyzją polityczną jest budowa drogi Dwór Złotowski, to jeżeli tak jest, że jest tam głównie lektorat lewicowy, a on (Burmistrz) kojarzony jest z tą opcją, to chyba „trzeba być idiotą, żeby działać przeciwko sobie”. Dla Burmistrza ten wywód W. Fidurskiego jest nielogiczny. Powiedział, że konstruując budżet, kierowano się m.in. wieloletnim programem działania Rady, gdzie jest zapisana ulica, może nie ul. Kocika, ale na os. Chojnicka i niedawno, właśnie W. Fidurski, krytykował, że sprzedano tam działki i nic tam się nie robi, nie ma wody, nie ma tam prądu, nie ma nic. Natomiast kiedy zareagowano w odpowiednim czasie, może nieskutecznie, ale na tyle ile mamy możliwości, w sprawie doprowadzenia tam mediów, głównie energetyki i tyle co wie, to jest ona tam podłączona, chcemy zrobić przynajmniej jeden wjazd na to osiedle – nie więcej, to okazuje się, że nie jest to istotne i najważniejsza jest ul. Dwór Złotowski, która została „wrzucona” do Programu działania Rady, tak jak wiele innych ulic, których nie realizujemy, mimo tego, że są wnioskami „lewicy”. Argumenty, które przytacza W. Fidurski, uznaje za bezzasadne. Jest to po prostu „szukanie dziury w całym”. Nadal podtrzymuje, że wniosek ten może być zrealizowany w trakcie roku – nie wyklucza możliwości jego realizacji, ale pod warunkiem, że będziemy wiedzieć jak będą kształtowały się w roku przyszłym dochody i jak będziemy ostatecznie wiedzieć, jakie dostaniemy jeszcze pieniądze z zewnątrz, bo na dzień dzisiejszy jest wszystko dobrze. Są przyznane pieniądze ze „schetynówki”na ul. Wielatowską, są podobno przyznane pieniądze na dofinansowanie ostatniego etapu budowy hali sportowej, są również inne pieniądze, na które czekamy w przyszłym roku, m.in. zwrot części pieniędzy z inwestycji – budowy promenady i Półwyspu Zamkowego. Jeżeli pieniądze te pojawią się, to powstaną inne możliwości budżetu i wtedy nie wyklucza, że będzie również możliwa realizacja ul. Dwór Złotowski.

Natomiast jeżeli chodzi o cały problem finansowania oświaty, to jeszcze nikt w Polsce nie udowodnił, że zwiększone nakłady na oświatę, dają większą efektywność nauczania i wychowania. Nie ma takiego dowodu - jeśli W. Fidurski zna, to niech przedstawi. Są miasta, powiaty, województwa, gdzie przeznacza się olbrzymie środki z dochodów własnych na dofinansowanie oświaty i w rankingu tzw. kompetencji uczniów, nie zajmują czołowych miejsc. Oznacza to, że nie jest to tylko sprawa wysokości środków finansowych na oświatę. Powiedział, że W. Fidurski doskonale wie, nauczyciele również, że problem nie polega na wysokości dofinansowania, lecz tkwi w jakieś prymitywnej, przestarzałej strukturze funkcjonowania oświaty. Problem polega też na braku efektywności pracy nauczycieli. Powiedział, że „Karta Nauczyciela” blokuje jakiekolwiek inicjatywy w tym względzie. Mówią to również niektórzy nauczyciele, 80-90 % samorządowców i, całe szczęście, że coraz częściej

mówi o tym społeczeństwo, które nie nabiera się na to, że przewodniczący związków zawodowych oświaty mówią, że im należy się, bo jest to trudny zawód i jeżeli nie będzie tego, to ze szkodą dla dzieci. Skończyły się te czasy, bo ludzie przestali w to wierzyć.

W odniesieniu do wydatków, możliwości finansowania oświaty w Złotowie, powiedział, że analizując lata 2007, 2008 i 2009, to ubyło nam 230 dzieci, to oznacza, że jest 7-8 oddziałów mniej – nie ma pół szkoły. Natomiast nakłady wzrastają. Jeżeli my, jako samorządowy, mówimy do Ministra Oświaty, że subwencja nie pokrywa wydatków, to mamy rację tylko w części, bo jeżeli by to przeliczyć na faktyczne, realne wydatki w oświacie, to subwencja co roku zawsze wzrasta – wzrasta i nominalnie, i realnie, bo dzieci ubywa, a oddziałów nie ma mniej. Zawsze znajdzie się jakiś argument, że trzeba to - ilość tych oddziałów, utrzymywać. Dyrektorzy mówią, na pewno pod naporem nauczycieli, że dzielą na grupy - wiemy jednak jak to się odbywa, dzielą to pod konkretne etaty. Niestety prawo daje taką furtkę możliwości kształtowania projektów organizacyjnych szkół. Nie może być takiej sytuacji w oświacie, że zawsze jest brak pieniędzy, ale zawsze się one znajdowały i tu powinna być zmiana. Od kilku lat ustalono, że dotacje nie będą większe realnie jak 1 mln zł. - w tamtym czasie i tego trzymano się. Taka decyzja spowodowała, że znalazły się wreszcie pieniądze na remonty. Przypomniał jak 2-3 lata temu wyglądała szkoła nr 2 – teraz jest to zupełnie inna szkoła. To samo dotyczy Szkoły Podstawowej Nr 1 i Zespołu Szkół Samorządowych Nr 1 przy ul. Królowej Jadwigi. Uważa, że możemy spierać się, czy pieniędzy jest więcej, czy mniej, ale jedno jest pewne, że w oświacie, jeżeli byłoby jeszcze raz tyle dotacji, to zostałaby ona wykorzystana. Trzeba jednak zadać sobie pytanie, czy te publiczne pieniądze, rzeczywiście dałyby taki skutek, że nagle mielibyśmy 50 % wybitnie uzdolnionych ludzi z naszych szkół. Jest pewien, że nie, bo w tym systemie pieniądze, w dużej części, są wydatkowane mało efektywnie.

W sprawie Szkoły Muzycznej Burmistrz powiedział, że jest to też temat atrakcyjny i „nośny”, bo jak odmówić skoro 60 dzieci na 86 jest ze Złotowa, to tak jakbyśmy nie finansowali naszych dzieci, jak mówił K. Nurczyk. Z tego punktu widzenia K. Nurczyk ma rację. Uważa jednak, że każdy musi działać tak jak potrafi i umie oraz wydatkować na to co jest możliwe. Powiedział, że pomysł, żeby zabrać Bibliotece, naszej jednostce, gdzie nie chodzi 60 dzieci, a zarejestrowanych jest około 5 tys. czytelników i są to tylko czytelnicy ze Złotowa, jest złym pomysłem. Zabierając im pieniądze, to tak jakby K. Nurczyk im powiedział, że wszystko dobrze, ale musicie podzielić się, bo Szkoła Muzyczna też potrzebuje. Tak nie można. Uważa, że jest to błąd w rozumowaniu. Gdyby był złośliwy, to powiedziałby, że jest to działanie na szkodę tych mieszkańców, którzy chodzą do Biblioteki. Uważa, że zarówno Bibliotece i innym instytucjom, tak samo jak Szkole Muzycznej, jeżeli jest możliwość, to trzeba pomagać. Natomiast pomysł, żeby zabrać naszej jednostce i dać „obcej” („obcej”, tylko z tego powodu, że prowadzi to Ministerstwo Kultury), jest to pomysł zły i prosiłby, żeby tego wniosku nie głosować, bo stawia się radnych w takiej sytuacji, że trzeba opowiadać się za rzeczami, które są nie do rozstrzygnięcia. Dla niego jest oczywiste, że najpierw trzeba dbać o swoje. Zwrócił uwagę na to, że od czasu do czasu słyszymy jak są wydawane pieniądze w ministerstwach. Ministrowie fundują sobie łazienki za 2 mln zł. i dają dotacje na nieistotne imprezy, a my jak występujemy, np. 2-3 lata temu o dotację na organizację EEM, to wnioski były zawsze odrzucane – z tego względu, obecnie, już nie występujemy o pieniądze. Nie mówi to w sensie złośliwym, ale dbajmy najpierw o swoje. Poinformował, że Pani Dyrektor Szkoły Muzycznej przyszła do niego zbulwersowana tą awanturą po komisji, na której przyjęto wniosek, żeby dać pieniądze Szkole Muzycznej kosztem Biblioteki. Powiedziała, że nie miała takiego zamiaru, żeby wprowadzać jakieś zamieszanie. Odpowiedział, że nikt nie ma zamiaru jej obwiniać, bo ma prawo do składania wniosków o dofinansowanie i dobrze to o niej świadczy, że zabiega o pieniądze z zewnątrz. Powiedział, że nie wyklucza takiej możliwości, że jak będzie w przyszłym roku występować o środki unijne na modernizację, przebudowę czy usprawnienia szkół artystycznych i okaże się, że te pieniądze dostanie, a nie miałaby udziału własnego, to wtedy można rozpatrywać ten wniosek, żeby te 15 % dofinansować. Takie postępowanie, takie rozwiązanie problemu uważa za zasadne.

K. Nurczyk – powiedział, że nie dodzwonił się do Pani Dyrektor Szkoły Muzycznej i w związku z powyższym, przed głosowaniem projektu budżetu, prosiłby o przerwę.

Burmistrz St. Wełniak – powiedział m.in., że protestuje przeciw takiemu działaniu, bo jest to normalny lobbing, który powinien dla radnego być zakazany.

K. Nurczyk – wyjaśnił m.in., że to nie o to chodzi. Powiedział, że Burmistrz doskonale wie, że pieniądze z Biblioteki nie zostały zabrane, tylko są pożyczone – w roku budżetowym, jak będzie takie zapotrzebowanie, będą one oddane bez najmniejszego problemu. Poinformował, że będzie wnioskował o przegłosowanie wniosku komisji. Na pytanie Przewodniczącej Rady, czy wycofuje się z wniosku w sprawie przerwy odpowiedział, że tak.

W. Fidurski – w nawiązaniu do wypowiedzi Burmistrza w sprawie oświaty, powiedział, że przedłoży Burmistrzowi dane z poważnych instytucji, które ukażą wprost związek między nakładami a efektywnością oświaty. Nawiązując do wypowiedzi, że Biblioteka jest nasza – powiedział, że szkoły też są nasze. Szkołom zmniejszono nakłady o 600 tys. zł. i także powinniśmy nad tym ubolewać. Powiedział, że nie otrzymał odpowiedzi na to co będzie z drogą Wielatowską, czy będzie ona przekazana do powiatu ?

St. Wełniak, Burmistrz Miasta – odpowiedział, że droga Wielatowska, wg ostatnich ustaleń i pism z powiatu, jest drogą miejską. Jest tylko kwestia formalności związanych z zapisami w księdze wieczystej. Poinformował, że na początku był spór, czy jest to droga powiatowa, czy miejska. Uznaliśmy, że powiat ma rację, że jest to jednak droga miejska.

A. Andrzejewska – powiedziała, że po tym jak była na 6 posiedzeniach komisji w bieżącym miesiącu, to sądziła, że dzisiejsza dyskusja na sesji będzie tylko sprawą kosmetyczną, na której dopracujemy tylko te decyzje, gdzie były kwestie sporne. Jest jednak inaczej. Wszystko jest od początku, tak jakbyśmy rozpoczynali opracowanie budżetu. Udajemy, że nikt nic nie wie, że nikt nie pamięta jakie składał propozycje do projektu budżetu, nikt nie pamięta jakie podjęliśmy ustalenia na poszczególnych komisjach. Wszystko się rozmywa i wszystko to co złe, to „lewa strona”. Powiedziała, że nikomu z „lewej strony” nie przyszłoby na myśl, żeby swoim placówkom, swoim jednostkom zabierać pieniądze na rzecz kogoś innego. Cieszyła się z wypowiedzi Przewodniczącego Komisji Finansów Miejskich, Budżetu i Pozyskiwania Środków Unijnych, który wypowiedział się na temat przyszłorocznego budżetu w sposób krótki i merytoryczny – myśli, że w imieniu całej komisji. Podziela zdanie, że jest to budżet zrównoważony i dobry. Powiedziała, że budżet jest rzeczą zmienną i w ciągu roku dokonujemy szeregu poprawek i zmian. Chciałaby, żeby to wszystko, co było zaplanowane było zrealizowane, ale nie wytykajmy sobie, że „prawa strona” jest od lepszych rzeczy, a inni są od tych gorszych. Nie może być tak, że to co dobrze zrobione, bez względu kto to zrobił, to jest jedna strona, a wszystko co złe – to druga strona.

Przewodnicząca B. Chorabik wyjaśniła, że odczytywanie wniosków nie uwzględnionych wynika z procedury uchwalania budżetu a nie z innego powodu.

St. Pikulik – powiedział m.in., że W. Fidurski upolitycznia Radę, jego zdaniem niepotrzebnie. Nie chce, żeby na takim szczeblu dochodziło do „pyskówek” politycznych. Powinniśmy dbać, żeby miasto dobrze się rozwijało. W Złotowie, pod tym względem, jest dobra troska, dbałość Rady i Burmistrza, który potrafi właściwie wydatkować pieniądze, z myślą przewodnią a nie na czas teraźniejszy. Zwrócił się do W. Fidurskiego – powiedział, że pamiętamy jaka była sytuacja i walka o parkingi przy kościele przy ul. Wielatowskiej, co było pomysłem W. Fidurskiego, a dzisiaj okazuje się, że kompleksowe rozwiązanie tego jest o wiele korzystniejsze, bo mamy dotacje i odzyskamy środki. Wówczas W. Fidurski upierał się, co było właśnie doraźnym działaniem i populizmem. Powiedział, że W. Fidurski doprowadza do takiej sytuacji, która nie powinna tu mieć miejsca przed Wigilią. Myślał, że na sesji będzie atmosfera zgody, ponieważ było posiedzenie w sprawie budżetu, zwołane przez Przewodniczącą Rady i wtedy było wszystko prawie w porządku, a dzisiaj zaczyna się wszystko od początku – zapytał, po co ? Czy to chodzi tylko, żeby zaistnieć w prasie, telewizji, w internecie ? Takie działanie na pokaz jest nam niepotrzebne. Po co mamy denerwować się w sytuacji, kiedy przed chwilą łamaliśmy się opłatkiem, a teraz wynikają takie czy inne rzeczy. Uważa, że jest to bez sensu. Tyle było dyskusji, posiedzeń komisji i wszystko układało się właściwie. Z tego co wie, to były do rozstrzygnięcia tylko dwie sprawy. Zaproponował, żeby zamknąć dyskusję i przystąpić do głosowania, bo taka dyskusja doprowadzi do tego, że rozejdziemy się przed świętami w wielkiej złości.

K. Żelichowski – powiedział, że poczuł się obrażony wypowiedzią W. Fidurskiego. Nie jest żadnym komunistą – należy do Klubu Lewica Razem tylko dlatego, że popiera działania Burmistrza, a nie poglądy, w przeciwieństwie do działań W. Fidurskiego.

Następnie, Przewodnicząca Rady podała pod głosowanie wniosek o zamknięcie dyskusji.

Za powyższym wnioskiem głosowało 13. radnych, 2. - wstrzymało się od głosowania.

Przewodnicząca Rady zamknęła dyskusję na temat projektu budżetu na rok 2010.

ad 3 i 6)

Przewodnicząca Rady przedstawiła opinie komisji - wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt budżetu na rok 2010 wraz z wnioskami przyjętymi na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska i Promocji Miasta, głosami: 3-ch „za” i 1 „przeciw”, zgłoszonymi przez:

  1. K. Majewskiego: aby w załączniku nr 5 – Wydatki majątkowe budżetu Gminy Miasta Złotów na 2010 rok, w rozdz. 60016 – Drogi publiczne gminne, w § 6050 – Wydatki inwestycyjne jednostek budżetowych, w pozycji „Budowa drogi – osiedle Chojnicka II (ul. Kocika)” wykreślić „ul. Kocika” i wpisać „ul. Dwór Złotowski”oraz, aby w załączniku nr 8 – Wydatki na wieloletnie programy inwestycyjne w latach 2010 – 2012, w poz. Drogi – „Osiedle Chojnicka II”:

a) w rubr. 6 (planowane nakłady w 2010 r.) wykreślić kwotę 500.000 zł. i wpisać „ 0 ”,

b) w rubr. 7 (planowane nakłady w 2011 r.) zamiast kwoty 500.000 zł. wpisać kwotę

1.000.000 zł.;

  1. K. Nurczyka: aby z rozdziału 92116 Biblioteki, z kwoty 600.000,00 zł. przeznaczyć kwotę 25.000,00 zł. na dofinansowanie Szkoły Muzycznej w Złotowie – na remont, poprawę bezpieczeństwa dróg ewakuacyjnych oraz wymianę instalacji elektrycznej

Z-ca Burmistrza, J. Kołodziejczyk – ustosunkował się do wypowiedzi W. Fidurskiego dotyczącej oświaty. Powiedział, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, że oświata nie jest tu beneficjentem wzrostu budżetu w ostatnich latach. Uważa, że wniosek W. Fidurskiego jest co najmniej błędny i nietrafny. Przypomniał, że oświata to nie są tylko pieniądze, które są w budżecie wprost wpisane w dziale oświata, ale również pieniądze, które przeznaczamy na rozwój naszej bazy sportowej. Powiedział, że to co w ostatnich latach zostało wybudowane i tego nie widzieć, to może tylko W. Fidurski. Kiedy zaczynaliśmy budowę hali widowiskowo – sportowej, to W. Fidurski zawsze wyrażał się o hali, że jest to sala gimnastyczna, a teraz „przejrzał na oczy” i nie jest to sala gimnastyczna, tylko hala widowiskowo – sportowa. Przypomniał o nakładach jakie przeznaczono na boiska wielofunkcyjne, na boisko „Orlik”, na basen, na lodowisko, na korty tenisowe – to wszystko jest dla naszych dzieci, dla młodzieży, która tu mieszka i nie tylko. Powiedział, że to też trzeba widzieć i nie można tych pieniędzy, tego wysiłku finansowego miasta, który został włożony w ostatnich latach w te obiekty sportowe, nie widzieć. Powiedział, że to tylko potrafi W. Fidurski.

K. Majewski – przychylił się do wypowiedzi K. Brewki, że jest to dobrze przygotowany budżet, ale radni mają prawo do swoich wniosków. Przedstawił argumenty swojego wniosku dotyczącego zdjęcia nakładów z ul. Kocika na rzecz budowy ul. Dwór Złotowski. Powiedział m.in., że:

  • ul. Dwór Złotowski była ujęta już w budżecie na 2009 rok i skoro nie została wybudowana w tym roku, to powinna przejść na rok 2010, tym bardziej, że jest opracowana dokumentacja,

  • ul. Kocika, co prawda była ujęta w wieloletnim planie inwestycyjnym, ale nie nastąpił tam rozwój w takim tempie jakby oczekiwano. Potrzeba budowy tej ulicy nie jest aż tak duża – jest tam wybudowanych tylko kilka domów, a na ul. Dwór Złotowski jest ich znacznie więcej,

  • popełniono błąd, że ulicy Dwór Złotowski nie ujęto w planach wcześniej, który należy naprawić,

  • na komisjach padały różne argumenty przeciw budowy tej ulicy, dlaczego np. nie ul. Szkolna a Dwór Złotowski – uważa, że nie ma co tu porównywać, bo ul. Szkolna jest utwardzona i należy rozwiązać tam tylko problem z odwodnieniem,

  • dlaczego nie był przeciw ul. Wielatowskiej, a protestuje w sprawie ul. Kocika, powiedział dlatego, że na ul. Wielatowską jest dofinansowanie i dlatego nie rozsądnym byłoby negować budowę tej ulicy,

  • na ul. Dwór Złotowski żyją ludzie, którzy mają swoje potrzeby, są niezamożni, ale mają też potrzeby czysto ludzkie i też chcą chodzić po suchej ulicy,

  • podstawowe argumenty budowy ul. Dwór Złotowski, to czas oczekiwania na jej budowę i liczba mieszkańców na tej ulicy, która jest zdecydowanie większa niż na ul. Kocika.

Powiedział, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby starczyło środków na budowę obu ulic – może okaże się, że uda się to. Uważa, że ul. Kocika powinna być wpisana w projekcie budżetu, ale trzeba było wskazać źródło finansowania i nie było innej możliwości, jak wskazanie tej ulicy, która powinna być wybudowana jako druga, trzecia, nawet ul. Szkolna powinna być zmodernizowana przed ul. Kocika. Zwrócił uwagę, że ul. Dwór Złotowski, jako ulica nieutwardzona, musi być co jakiś czas wyrównywana, co jest niepotrzebnym kosztem – jest tam spory ruch, a ul. Kocika nie jest tak uczęszczana, bo jest tam mało zabudowań. Jeśli ulica ta byłaby wybudowana, to może być ona zniszczona przez ciężki transport, sprzęt dowożący materiały na budowy. Powiedział, że jeżeli będzie taka sytuacja, że zabraknie środków na ul. Dwór Złotowski, to zadanie to można podzielić na dwa etapy.

Z. Muzioł – poparł wniosek K. Majewskiego w sprawie ul. Dwór Złotowski, rezygnując z ulicy Kocika, chociaż jest to jego okręg wyborczy, ponieważ jest to większe dobro społeczne.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wnioski zgłoszone i przyjęte na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska i Promocji Miasta, tj.:

  1. aby w załączniku nr 5 – Wydatki majątkowe budżetu Gminy Miasta Złotów na 2010 rok, w rozdz. 60016 – Drogi publiczne gminne, w § 6050 – Wydatki inwestycyjne jednostek budżetowych, w pozycji „Budowa drogi – osiedle Chojnicka II (ul. Kocika)” wykreślić „ul. Kocika” i wpisać „ul. Dwór Złotowski” - część druga wniosku, która mówi o zmianach w kolejnym załączniku nr 8, jest pochodną powyższej części

- za przyjęciem wniosku głosowało 8. radnych, przeciw – 7.

Wniosek został przyjęty.

  1. aby z rozdziału 92116 – Biblioteki, z kwoty 600.000,00 zł. przeznaczyć kwotę 25.000,00 zł. na dofinansowanie Szkoły Muzycznej w Złotowie – na remont, poprawę bezpieczeństwa dróg ewakuacyjnych oraz wymianę instalacji elektrycznej,



  • za przyjęciem wniosku głosowało 6. radnych, przeciw – 8., 1 - wstrzymał się od głosowania.

Wniosek nie został przyjęty.

ad 7)

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie cały projekt uchwały w sprawie budżetu Gminy Miasto Złotów na rok 2010 – z przyjętym wcześniej wnioskiem.

Za podjęciem uchwały głosowało 13. radnych, 2. – wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/180/09 w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Godz. 13.30. Przewodnicząca Rady ogłosiła 20 minutową przerwę.

Godz. 13.50. Wznowiono obrady.

Z posiedzenia zwolnili się radni: J. Lewandowski i K. Nurczyk.

Nieobecny był radny J. Jędrzejczyk.

Obecnych było 12. radnych.

Punkt 8.

Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Przeciwdziałania Narkomanii, Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie dla Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na wszystkich posiedzeniach komisji.

Przewodnicząca B. Chorabik zwróciła uwagę, że Program jest rozszerzony o temat przemocy w rodzinie.

K. Brewka – zwrócił uwagę na to, że kiedyś wydatki związane z narkomanią wynosiły 1 – 2 tys. zł. a obecnie, co jest pozytywnym zjawiskiem, znacznie więcej, bo 10 tys. zł.

A. Andrzejewska – Przewodnicząca Miejskiej Komisji Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – poinformowała, że na narkomanię jest przeznaczonych znacznie więcej środków, tylko, że są one łączone, bo np. punkty konsultacyjne są dla osób uzależnionych od alkoholu, od narkotyków i innych uzależnień. Wydzielono więcej środków na narkomanię, ponieważ jest zapotrzebowanie z zewnątrz na kupno narkotestów. Znając ceny i konkretne programy można dostosować wydatki. Powiedziała, że wcześniej nie było zaniechania działań związanych z narkomanią, lecz był brak pełnego rozeznania w tym temacie.

Przyszedł radny J. Jędrzejczyk.

Obecnych było 13. radnych.

Dalszej dyskusji nie było.

Przewodnicząca B. Chorabik poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie przyjęcia Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Przeciwdziałania Narkomanii, Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie dla Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

Za podjęciem uchwały głosowali wszyscy obecni radni – 13. osób.


Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/181/09 w sprawie przyjęcia Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Przeciwdziałania Narkomanii, Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie dla Gminy Miasto Złotów na 2010 rok.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 9.

Przyjęcie planu pracy Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

Plan Pracy Rady radni otrzymali. Był on omawiany na wszystkich posiedzeniach komisji.

Przewodnicząca B. Chorabik – poinformowała, że Plan zawiera terminarz do października włącznie, ponieważ rok 2010 jest rokiem wyborczym i plan na listopad, grudzień będzie w gestii nowej rady.

Dyskusji nie było.

Przewodnicząca Rady poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie przyjęcia planu pracy Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

Za podjęciem uchwały głosowali wszyscy obecni radni – 13. osób.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/182/09 w sprawie przyjęcia planu pracy Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 10.

Przyjęcie sprawozdania Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie za 2009 rok.

Sprawozdanie radni otrzymali. Było ono omawiane na wszystkich posiedzeniach komisji.

Dyskusji nie było.

Przewodnicząca Rady poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożone Sprawozdanie.

Rada Miejska, poprzez aklamację, przyjęła Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie za 2009 rok.

Sprawozdanie jest załączone do protokołu.

Punkt 11.

Przyjęcie planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

Plan pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok radni otrzymali. Był on omawiany na wszystkich posiedzeniach komisji.

Rada Miejska nie wniosła uwag do przedłożonego Planu.

Przewodnicząca Rady poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony plan pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2010.

Następnie przeprowadzono głosowanie.

Za przyjęciem Planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie na rok 2010 głosowało 12. radnych, 1 – wstrzymał się od głosowania.

Rada Miejska, poprzez aklamację, przyjęła Plan pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Złotowie na 2010 rok.

Plan pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2010 jest on załączony do protokołu.

Punkt 12.

Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.

Materiały radni otrzymali. Były one omawiane na posiedzeniach komisji.

Na sesji byli przedstawiciele Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o. w Złotowie: Jan Szwalgun – Prezes Zarządu oraz Jerzy Borkowicz – członek Zarządu MZWiK.

Przewodnicząca B. Chorabik przypomniała, że za wodę pobieraną przez odbiorców przemysłowych proponuje się wzrost o 0,16 zł.; przez pozostałych odbiorców – o 0,14 zł., natomiast za ścieki – wzrost o 0,17 zł. Poinformowała, że do materiałów dołączona jest taryfa, jest pełne uzasadnienie, kalkulacja przedstawiona przez Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji.

Dyskusji nie było.

Przewodniczący Komisji przedstawili opinie poszczególnych komisji: dwie komisje pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały (Komisja Finansów Miejskich, Budżetu i Pozyskiwania Środków Unijnych oraz Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej), dwie – negatywnie (Komisja Gospodarki Miejskiej oraz Komisja Ochrony Środowiska i Promocji Miasta), dwie – nie zajęły stanowiska (Komisja Bezpieczeństwa Publicznego oraz Komisja Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki).

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.

Za podjęciem uchwały głosowało 3. radnych, przeciw – 4. i 6. – wstrzymało się od głosowania.

Przewodnicząca Rady stwierdziła, iż wobec „większości głosów przeciwnych, uchwała nie została przyjęta przez Radę”.

Rada Miejska nie podjęła uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.

Projekt uchwała jest załączony do protokołu.

Punkt 13.

Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

Projekt uchwały radni otrzymali, także drogą e-mail.

Przewodnicząca B. Chorabik przypomniała, że w omawianym temacie były dwa wnioski komisji, które stały się bezpodstawne, ponieważ temat wprowadzono do porządku obrad sesji i jest wprowadzony pod obrady sesji w formie oddzielnej uchwały. Dokonała wprowadzenia do tematu. Poinformowała, że w projekcie uchwały przedstawiono propozycję stawki opłat za odprowadzanie wód opadowych i  roztopowych w wysokości 0,07 zł/m2 powierzchni miesięcznie. Powiedziała, że rozmawiała w tej sprawie z Burmistrzem, któremu przedstawiła koncepcję, aby w 2010 roku Burmistrz zastanowił się nad kwestią rozbicia, podziału stawki 0,07 zł/m2 na różne podmioty – aby jakąś część płacili ci odbiorcy, na których scedowana jest cała stawka 0,07 zł/m2 i, aby było dofinansowanie z budżetu – należałoby przyjrzeć się, jaka byłaby to proporcja, jaka wielkość dofinansowania przypadałaby ze strony miasta, a jaka wielkość spadałaby bezpośrednio na odbiorców. Zapytała Burmistrza, czy podtrzymuje chęć rozważenia takiej propozycji.

Burmistrz St. Wełniak poinformował, że nie wyklucza tego. Jednak w tej chwili trudno się w tym temacie wypowiedzieć, ponieważ nie wiadomo, czy taryfa ta, w proponowanej wysokości zostanie uchwalona i nie wiadomo, jakie będą faktyczne wpływy z tego tytułu, bo nie oznacza to, że te planowane wpływy będą. Podtrzymał to co mówił poprzednio, że zawsze jest możliwość rozważenia, czy wysokość tej taryfy jest do utrzymania, czy są możliwości dofinansowania, aby nie była ona tak wysoka.

Przewodniczący Komisji przedstawili opinie poszczególnych komisji: trzy komisje negatywnie zaopiniowały projekt uchwały (Komisja Finansów Miejskich, Budżetu i Pozyskiwania Środków Unijnych, Komisja Gospodarki Miejskiej oraz Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej), dwie – nie zajęły stanowiska (Komisja Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki oraz Komisja Bezpieczeństwa Publicznego), Komisja Ochrony Środowiska i Promocji Miasta - nie rozpatrywała tematu taryf dla zbiorowego odprowadzania wód opadowych i roztopowych.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

Za podjęciem uchwały głosowało 3. radnych, przeciw – 5. i 5. – wstrzymało się od głosowania.

Przewodnicząca Rady stwierdziła, iż „większością głosów przeciwnych, uchwała nie została podjęta przez Radę”.

Rada Miejska nie podjęła uchwały w sprawie ustalenia wysokości ceny za odprowadzanie ścieków w postaci wód opadowych lub roztopowych pochodzących

z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni do systemu kanalizacji deszczowej na terenie Gminy Miasta Złotów.

Projekt uchwała jest załączony do protokołu.

Punkt 14.

Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na obszarze Gminy Miasto Złotów, ustalenia wysokości stawki za parkowanie oraz ustalenia sposobu jej poboru.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na posiedzeniach wszystkich komisji.

Przewodnicząca B. Chorabik przedstawiła projekt uchwały. Poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały.

Dyskusji nie było.

Następnie Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na obszarze Gminy Miasto Złotów, ustalenia wysokości stawki za parkowanie oraz ustalenia sposobu jej poboru.


Za podjęciem uchwały głosowało 11. radnych, 2. wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/183/09 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na obszarze Gminy Miasto Złotów, ustalenia wysokości stawki za parkowanie oraz ustalenia sposobu jej poboru.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 15.

Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Złotowa obszaru położonego między ul. Melchiora Wańkowicza a ul. Władysława Stanisława Reymonta.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na posiedzeniach wszystkich komisji.

Przewodnicząca Rady przypomniała, że przedmiotem planu są ustalenia funkcjonalno-przestrzenne obszaru położonego między ul. Melchiora Wańkowicza a ul. Władysława Stanisława Reymonta. w zakresie przypisania mu funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej lub wielorodzinnej w zabudowie szeregowej z dopuszczeniem usług nieuciążliwych w parterze budynku oraz ustalenia warunków zabudowy.

J. Jędrzejczyk – poinformował, że Komisja Gospodarki Miejskiej omawiała temat i zwróciła uwagę, że na terenie tym jest wysoki wskaźnik intensywności zabudowy istniejącej zabudowy wielorodzinnej 0,99, który uniemożliwia dalszą zabudowę w jednostce. Ponadto poinformował, że St. Wojtuń składał wniosek do budżetu na 2010 rok o zagospodarowanie tego terenu zielenią i parkingiem, ale nie został on przyjęty przez Burmistrza.

Na pytanie B. Chorabik, czy teren ten zostanie przekazany dla Złotowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, Burmistrz St. Wełniak odpowiedział, że jest to jedna z przewidywanych alternatyw, ale na razie nie ma żadnej decyzji.

Następnie Przewodniczący Komisji przedstawili opinie komisji - wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały.

Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Złotowa obszaru położonego między ul. Melchiora Wańkowicza a ul. Władysława Stanisława Reymonta.

Za podjęciem uchwały głosowało 6. radnych, przeciw – 5. i 2. – wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/184/09 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Złotowa obszaru położonego między ul. Melchiora Wańkowicza a ul. Władysława Stanisława Reymonta.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 16.

Podjęcie uchwały w sprawie zwolnienia z obowiązku zbycia w drodze przetargu nieruchomości gruntowej pod zabudowę stacją transformatorową.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na posiedzeniach wszystkich komisji.

Dyskusji nie było.

Przewodnicząca B. Chorabik poinformowała, że wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały. Poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zwolnienia z obowiązku zbycia w drodze przetargu nieruchomości gruntowej pod zabudowę stacją transformatorową.

Za podjęciem uchwały głosowali wszyscy obecni radni – 13. osób.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/185/09 w sprawie zwolnienia z obowiązku zbycia w drodze przetargu nieruchomości gruntowej pod zabudowę stacją transformatorową.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 17.

Podjęcie uchwały w sprawie uznania skargi Państwa Ireny i Andrzeja Stefaniak na Burmistrza Miasta Złotowa za bezzasadną.

Projekt uchwały radni otrzymali. Był on omawiany na posiedzeniach wszystkich komisji.

W. Fidurski – Przewodniczący Komisji Rewizyjnej poinformował, że wszystko zawarte jest w uzasadnieniu do uchwały.

Przewodnicząca Rady poinformowała, że Komisja Rewizyjna stosunkiem głosów 2:1 uznała skargę za bezzasadną i wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały przedłożony projekt uchwały.

Następnie Przewodnicząca Rady B. Chorabik poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie uznania skargi Państwa Ireny i Andrzeja Stefaniak na Burmistrza Miasta Złotowa za bezzasadną.

Za podjęciem uchwały głosowało 9. radnych, 4. – wstrzymało się od głosowania.

Rada Miejska podjęła uchwałę nr XXXV/186/09 w sprawie uznania skargi Państwa Ireny i Andrzeja Stefaniak na Burmistrza Miasta Złotowa za bezzasadną.

Uchwała jest załączona do protokołu.

Punkt 18.

Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych.

Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych udzielił Burmistrz Miasta:


Radnemu K. Nurczykowi:

  1. W sprawie dofinansowania ul. Wielatowskiej odpowiedział, że jest decyzja, ale nie ma tego jeszcze potwierdzonego na piśmie. Sądzi, że zdania nikt nie zmieni i dostaniemy dotację w wysokości około 2.900 tys. zł.

  2. Jeżeli chodzi o barierki przy pomoście, odpowiedział, że jest tam problem, bo nadzór budowlany zwraca uwagę, że powinny tam być jakieś ograniczenia. My uznajemy, że nie powinno być barierek, bo straci to swój walor. Uważa, że będzie to brzydko wyglądać, a bezpieczeństwu to niewiele poprawi. Jeżeli chodzą tam dzieci bez opieki rodziców, to trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego ?, a jak z rodzicem, to powinien on pilnować dzieci. Natomiast osoby dorosłe, jeżeli są w stanie nie wskazującym, to nie powinno się nic stać, bo ten pomost jest bardzo szeroki – 3 m i jest tam bardzo płytko. Nie miej jednak trzeba będzie coś zrobić, ponieważ inspektor nadzoru kwestionuje nam to.

  3. W sprawie doświetlenia przejść dla pieszych odpowiedział, że były 3 przetargi i nikt nie zgłaszał się. W końcu ogłoszono przetarg skuteczny – obecnie jest na etapie uzgodnień z energetyką i w przyszłym roku będzie zrobiona dokumentacja techniczna. Może nawet dobrze się stało, że nikt nie zgłosił się wcześniej, bo nasze propozycje były takie, żeby było to na wysięgnikach, a obecnie podobnie jest, że są takie technologie, że jest to na jednej lampie – odpowiednio skierowany reflektor jest tak zbudowany, że ten promień światła jest ograniczony tylko na przejście dla pieszych i nie oślepia kierowców. Uważa, że będzie to dobre rozwiązanie.

  4. Jeżeli chodzi o psy na smyczy, to są oznakowania, że psów nie można prowadzić bez smyczy. Z tego co widzi, to ludzie najczęściej stosują się do tego i prowadzą psy na smyczy. Spuszczają psy za Półwyspem, bo gdzieś psy muszą wybiegać się. Jeżeli jest to problem, to możemy zwrócić na to większą uwagę. Uważa, że nie jest to większy problem jak gdziekolwiek w mieście, bo zauważył, że wielu ludzi znak ten przestrzega, a poza tym w najbliższych dniach będą tam zainstalowane kamery, będzie monitoring.

Radnemu Z. Muziołowi:

Odpowiedział, że sprawa dotycząca placu zabaw przy Pl. Paderewskiego i zalewania chodników trwa już dłuższy czas. Powiedział, że propozycje Urzędu są niezmienne, tj. podzielenia się kosztami z właścicielami drugiej części budynków. Miejski Zakład Gospodarki Lokalami będzie to partycypować w połowie, a w połowie właściciele, bo jest to wspólny plac zabaw i wspólne drogi dojazdowe. Jest to co prawda na terenie miejskim, ale nie ma to znaczenia, ponieważ taką metodę stosujemy wszędzie i jest to możliwe do zrobienia od razu. Powiedział, że ludzie ci widzą o tym, bo był tam kilkakrotnie i mówił to. Na pytanie Z. Muzioła, czy jest możliwość dogadania się z ludźmi, odpowiedział, że rozmawiał z ludźmi trzykrotnie – wyrazili zgodę i na tym kończyło się.

Radnemu K. Majewskiemu:

W sprawie podłączenia mieszkańców ul. Wioślarskiej do kanalizacji odpowiedział, że nie ma powodu, żeby stało się to od razu. Z tym jednak, że mieszkańcy myśleli, że zrobi to Urząd. Powiedział, że tego nigdzie nie robiliśmy i tam też tego nie będziemy robić. Jest w tej sprawie normalna procedura – muszą uzyskać warunki przyłączeniowe od Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, opracować dokumentację i to wykonać. Powiedział, że nie ma powodu, żeby mieszkańcy ci włączyli się do kanalizacji od razu.

Radnemu W. Fidurskiemu:

  1. W sprawie materiałów sesyjnych nie dostarczanych na czas odpowiedział, że nie przyjmuje tego zarzutu, ponieważ to, o czym mówił W. Fidurski, mieści się w kategorii autopoprawek do projektów składanych przez burmistrza. Zgodnie z zasadami, z przepisami i z logiką procedowania, burmistrz ma prawo w każdej chwili wprowadzenie poprawek do swoich projektów i nie ma to znaczenia, kiedy będą one zgłoszone. Uważa, że nie zauważa, żeby było to z naszej strony jakieś niedopatrzenie.

  2. W sprawie działań do przystąpienia do Organizacji Turystycznej Północnej Wielkopolski „Dolina Noteci”, odpowiedział, że słyszał o powstaniu tej Organizacji – należy do niej „Powiat” i być może – trzeba będzie zainteresować się jaka jest to organizacja czy rzeczywiście watro do niej przystąpić, jakie są z tego tytyłu korzyści i jakie koszty.

  3. Jeżeli chodzi o firmy wywożące śmieci, które mają od nas koncesje, to w koncesji jest określone co do nich należy, w jaki sposób mają – oprócz wywożenia śmieci – wywiązywać się z innych obowiązków i tyle co ma wiedzy, to składają oni okresowe sprawozdania, które są analizowane przez odpowiedzialnego za to pracownika w Urzędzie.

Zwolnił się radny Z. Muzioł.

Obecnych było 12 radnych.

Radnemu St. Wojtuniowi:

  1. W sprawie „Archiwum” na stronie Biuletynu Informacji Publicznej odpowiedział, że BIP jest w przeróbce i jak będzie to skończone, to będzie również dostęp do „:Archiwum” - do wszystkich dokumentów, tak jak było to poprzednio.

  2. Jeżeli chodzi o wyciszenie agregatu na lodowisku, to wie, że trwają prace – konstrukcja jest prawie gotowa i na dniach, po świętach, wyciszenie powinno być zamontowane.

Radnemu K. Źelichowskiemu:

  1. W sprawie wjazdu od ul. Królowej Jadwigi do bloku nr 8 przy ul. Krzywoustego, odpowiedział, że przy opracowywania dokumentacji na ul. Królowej Jadwigi w 2010 roku, wszystkie wjazdy z tej ulicy będą rozstrzygnięte.

  2. W sprawie terenu przy bloku nr 8 przy ul. Krzywoustego, odpowiedział, że zlikwidowano kort, który nie był użytkowany i od razu pojawiły się tam samochody – zrobił się parking. Powiedział, że na początku planowano, aby wydzielić tam dwie działki budowlane i sprzedać je, ale nie ma powodu, żeby przynajmniej na razie tego nie zrealizować, ponieważ nie jest to aż tak konieczne.


W związku z tym, że nie było pytań i uwag do udzielonych odpowiedzi, przystąpiono do omawiania kolejnego punktu porządku obrad.

Punkt 19.

Sprawy różne, wolne wnioski, informacje, komunikaty.

  1. A. Andrzejewska:

  1. Poinformowała, że Towarzystwo Przyjaciół Dzieci zostało zaproszone do realizacji ogólnopolskiego projektu „ Z podwórka do parlamentu” – realizowanego w 5. województwach. Zwróci się do radnych o pomoc w realizacji tego zadania, tj. przynajmniej o udział naszych młodych parlamentarzystów na jednej z sesji Rady Miejskiej oraz o udział w posiedzeniu młodych parlamentarzystów, które odbędzie się w marcu w Złotowie, a w maju nasi przedstawiciele pojadą do Urzędu Marszałkowskiego.

  2. Poinformowała, że w pierwszym tygodniu ferii zimowych zostanie zorganizowany turniej piłki halowej o nagrodę Burmistrza Miasta Złotowa. TPD zwróciło się z wnioskiem do Kuratorium o dofinansowanie. Zaapelowała, żeby pisać projekty, bo w mniejszym, czy w większym stopniu zostają one realizowane i nasze dzieci korzystają z tego.

  1. Burmistrz Miasta St. Wełniak, przedstawił komunikaty - zaproszenia:

  1. Zaprosił na dzień 23 grudnia 2009 r. na godz. 16.00, na otwarcie Szopki „Złotowskie Betlejem”.

  2. Zaprosił na dzień 25 grudnia 2009 r. na godz. 18.00. do hali widowiskowo – sportowej na „Koncert Kolęd dla Przyjaciół”.


  1. Poinformował, że na Sylwestra „miasto” nie organizuje żadnej imprezy – natomiast na zapleczu „Biedronki” przy ul. Wojska Polskiego, o północy, odbędzie się pokaz sztucznych ogni zorganizowany przez Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej.

  2. Zaprosił na „Spotkanie Noworoczne” w dniu 4 stycznia 2010 r., które odbędzie się w domu kultury, gdzie przewidziany jest koncert i spotkanie towarzyskie.

  1. Przewodnicząca Rady B. Chorabik:

  1. Przypomniała, że w październiku – za zgodą wszystkich Radnych – wystosowano pismo do ENEA S.A. dotyczące ponaglenia w sprawie wykonywania napraw sieci energetycznej w Złotowie. Poinformowała, że jest odpowiedź na powyższe pismo Zwróciła uwagę, że rezultat był taki, że wszystkie awarie w bardzo szybkim czasie zostały zlikwidowane i naprawione.

  2. Podziękowała Prezesowi Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji – Janowi Szwalgunowi za szybką reakcję na interpelację (Przewodniczącej Rady) dotyczącą wydobywającego się zapachu w okolicach ronda im. Jana Pawła II. Podziękowała w imieniu mieszkańców, którym zapach ten dokuczał.

  3. Przedstawiła podziękowania chóru im „św. Cecylii” dla Rady Miejskiej Złotowa za złożone gratulacje i życzenia z okazji 125-letniego istnienia chóru, za życzliwość i wsparcie finansowe, stwarzanie optymalnych warunków artystycznego rozwoju.

  4. Przeczytała nadawców życzeń świątecznych i noworocznych, które wpłynęły do Rady Miejskiej.

  5. Podziękowała za całoroczną pracę i udział w sesjach, za to wszystko czego dokonano w tym roku. Złożyła wszystkim życzenia noworoczne.


Na tym zakończono Sprawy różne, wolne wnioski, informacje, komunikaty.


Punkt 20.

Zamknięcie sesji.

W związku z wyczerpaniem porządku obrad, Przewodnicząca Rady Barbara Chorabik, o godz. 14.00 zamknęła XXXV sesję Rady Miejskiej Złotowa.



Protokołował:

J. Manowski


Sekretarz obrad

Jan Zamczyk


Przewodnicząca

Rady Miejskiej

mgr Barbara Chorabik